W Polsce wiadomo - nawet na kilka miesięcy przed wyborami coś się zdarzyć może. Ale mimo wszystko, nowa inicjatywa "obywatelska" na trzy miesiące przed wyborami to jest to! I podobno ma już 30% zwolenników wśród wyborców. Trochę jestem zdezorientowana, bo jeśli ankietowano krewnych i znajomych senatora Misiaka to powinna mieć 99%, ale może jest tak wredny, że nawet znajomi go nie lubią?
No i martwię się o kandydata na senatora - posła Węgrzyna. Niepotrzebnie wyrwał się przed szereg. Jest jednak szansa, że go przygarną - bo podobno ruch ma przyjąć nazwę Z.O.O. - Związek Obywateli Odrzuconych. Listy kandydatów Z.O.O. będą przedstawione natychmiast po zatwierdzeniu list PO i SLD.
No i mam nadzieję, że nieodrzuceni obywatele dadzą Związkowi odpór - niezarejestrowany ZWZ - czyli Związek Wyborców Zorientowanych nie będzie na nich głosować.
Obywatele Odrzuceni mają realizować marzenia samorządowców miast i wsi a także różnego rodzaju samorządów zawodowych typu BBC.No to może mój domowy samorząd - Kotów Ufki wyśle mnie jako swojego przedstawiciela do Senatu?
Żądają jednej puszki mięsa w galaretce/dzień/pysk naprzemiennie z surowym mięskiem. No i porcję głasków/godzinę.Przyznacie, że nie wstrząśnie to budżetem państwa? Poparcie 30% na Salonie24.pl zapewnione.
Ufka we własnej osobie :)
Skąd czytacie
A tyle czyta teraz :)
/
" />
Złota myśl RRK
PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości