Ufka Ufka
2397
BLOG

To lubię!

Ufka Ufka Rozmaitości Obserwuj notkę 74

Nie wiem jak innym, ale mnie jest potrzebna chwila oddechu od polityki. Nawet w ogródku trzeba uprawiać płodzmian, a co dopiero na blogu. Widzę, że z dużą przyjemnością zahaczam oko na Fotosalonie, uszy nastawiam na Blueslovera i zaglądam do Kuchennika. Wczoraj wiele komentarzy u Rossonero a chodziło o bajki Andersena.

No więc ja dzisiaj o targowiskach, a konkretnie o Wiatracznej. Na pewno każdy warszawiak ma w pobliżu jakieś targowisko z prawdziwego zdarzenia i pewnie tam też kolorowo, jednak najbliżej mi na Wiatraczną. Nie tylko ja wybrałam ten kierunek - kiedyś autobus jeździł przez Ostrobramską, musiałam się przesiadać, teraz dowozi mnie pod sam Uniwermag. No i zwiększyli częstotliwość - zamiast co 20 minut mam co 15. Wysiadam pod samym domem, więc nie muszę nosić zakupów a to ważne, kiedy się kupuje warzywa i owoce.

Bo na Wiatracznej wszystko można nabyć z pierwszej lub najwyżej drugiej ręki, a stoisk aż za dużo. Teraz mam już ulubione, więc same zakupy robię szybko, ale dopiero pod koniec "oblotu". Bo zawsze trzeba zobaczyć wszystko - jakie ceny, jakie pomidory, gdzie coś nowego. No i jeszcze każdy pretekst dobry przy pięknej pogodzie.Przy okazji to, czego w supermarkecie nie dostaniemy za żadne pieniądze. Kontakt z żywym człowiekiem a nie z "wykładaczem chemii na półki" - nie mam nic przeciwko wykładaczom, ale oni przecież nie mają czasu na żadną rozmowę.

A na Wiatracznej? Pan sprzedający rajstopy tłumaczy klientce skąd się wzięła nazwa - chroni raj i stopy. Obok ucieleśnienie opisu - pani na oko rozmiaru 52 w bardzo kusej spódnicy schyla się, aby przesunąć pchli targ leżący na targowej uliczce. Ja kupuję wiejskie jajka, sprzedawczyni mówi do koleżanki: cholera, zrobię jej prezent - kupię dłuższą spódnicę...no co ty, przecież ona   lubi chodzić w krótkich. Ja wzdycham w myślach, że i tak dobrze - mogłaby jeszcze polubić stringi,  wtedy faktycznie byłoby kino i to w wersji porno.

Na Wiatracznej doskonałe pierogi, więc zawsze mam gotowy obiad bo pierogi lubię pasjami, ale lepić już niekoniecznie. Śledzie w 50 odmianach - czyli kwasy Omega3 w dużo lepszej formie niż te w aptece. Nie dość, że człowiek zje ze smakiem to ma poczucie że poprawił nieco zdrowie. No, ale poprawiać sobie można na wiele sposobów - czosnek polski, nie chiński - zdecydowanie pierwsza łapa, bo działkowcy, warzywa, owoce, czy różnego rodzaju pieczywo  i  "ziarenka" czyli stoiska z mąkami, ryżami czy soczewicą. Do tego kwiaty, kawa tańsza niż w supermarkecie ( z Niemiec, pani kochana! ) a obok można nawet nabyć drogą kupna puszki dla kotów. Czego chcieć więcej? No, może czasami na przystanku wypada się odsunąć od dwóch młodych prażanek, które głośno omawiają szczegóły zycia rodzinnego - własnego i sąsiadek. Ja niby już wiele w życiu słyszałam ale jednak nie wszystko. I wcale nie mam zamiaru się dokształcać:))

Dry lubi zwiedzać Pragę nocą, ja na taki hardcore się nie odważę, ale Praga w dzień to jest to!!! No i nie ma MWzWM:))

Ufka
O mnie Ufka

Ufka we własnej osobie :) Skąd czytacie A tyle czyta teraz :) / " /> Złota myśl RRK PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (74)

Inne tematy w dziale Rozmaitości