Ufka Ufka
5593
BLOG

Krótko i praktycznie dla mężów zaufania

Ufka Ufka Rozmaitości Obserwuj notkę 57

Obiecałam wczoraj Eryce, że napiszę parę zdań dla mężów zaufania. Uczciwie powiem nie wiem jakie przekręty mogą być w małych miasteczkach i na wsiach gdzie ludzie znają się jak łyse konie a mężów zaufania brak. Podejrzewam jednak, że raczej numery odchodzą w wyborach samorządowych bo wtedy chodzi o krewnych i znajomych królika. W dużych miastach z autopsji wiem, że nikt nie zaczyna pracy w komisji od opowiadania z ramienia jakiej partii jest w komisji. Czasami z żadnej - na szkoleniu przed wyborami prezydenckimi dwie miłe panie wzdychały do dwóch tur bo wtedy dostaną podwójną stawkę. Zawsze jest jedna osoba z urzędu, ale ona nie może być ani przewodniczącym, ani wiceprzewodniczącym komisji.

A teraz do rzeczy.Oczywiście bardzo ważne jest to, co dzieje się rano - czyli obejrzenie i zaplombowanie urny, przygotowanie spisu wyborców i kart do głosowania. Tu powinien być ktoś z członków komisji - bo mąż zaufania może tylko patrzeć - nie ma prawa zastępować członka komisji, pomagać w czymkolwiek ani dotykać kart. Jeżeli ma jakieś wątpliwości może podzielić się nimi z przewodniczącym.. Mąż zaufania  ma identyfikator - nie może na nim być logo partii, ale nazwisko i nazwa funkcji i nazwa Komitetu Wyborczego.  Mąż zaufania nie ma prawa wchodzić za kotarę, agitować ani pomagać nawet staruszce, która zapomniała okularów wypełnić karty do głosowania!

Należy zwracać uwagę na to, czy komisja zabiera zaświadczenia do głosowania poza swoim okręgiem wyborczym. Urna, spis wyborców, podstemplowane karty do głosowania powinny być cały czas w zasięgu wzroku komisji i męża zaufania.

 Wieczorem musimy być PRZED zamknięciem lokalu wyborczego bo inaczej nas nie wpuszczą.

Przytomny przewodniczący powinien przy liczeniu głosów zabrać długopisy i rozdać ołówki.Mąż zaufania może o tym przypomnieć. Mąż zaufania może tylko obserwować pracę komisji, nie może fotografować jej pracy ani dokumentów.Oczywiście  protokół końcowy  może fotografować  do woli, jak każdy wyborca. Wyborca także, jak ma ochotę może sfotografować czy podpisać swoją kartę wyborczą. Tak samo może wypełnić ją dowolnym kolorem długopisu, pióra czy cienkopisu - nieważny głos jest tylko w następujących przypadkach :1. krzyżyk jest postawiony POZA kratką. 2. Nie ma krzyżyka tylko zamalowana kratka lub jakiś ptaszek czy jedna linia - muszą się krzyżować dwie linie 3. karta jest całkowicie przedarta 4. Na karcie do senatu są zaznaczone dwa lub więcej nazwiska lub na karcie do sejmu zaznaczone  są dwa lub więcej nazwiska z różnych list 5. Głos oddano ołówkiem

Zaznaczenie  dwóch czy więcej nazwisk na karcie do głosowania - na tej samej liście NIE unieważnia głosu! A więc nie musimy się martwić, że ktoś "domaluje" - głos będzie ważny tyle, że na pierwszą od góry zaznaczoną osobę.

Ważne jest aby po zamknięciu lokalu wyborczego komisja zakleiła urnę i zaczęła pracę od zliczenia pozostałych kart oraz obliczenia liczby podpisów na listach wyborczych (liczba wydanych kart).

Zwykle jest tak, że komisja wstępnie dzieli wszystkie karty na kupki odpowiadające poszczególnym partiom , na dwie inne - głosy niewątpliwie nieważne i te "wątpliwe" W sprawie wątpliwych zwykle wypowiada się cała komisja, jak są wątpliwości zazwyczaj się głosuje.

Dobrym zwyczajem jest praca przy liczeniu głosów w pełnym składzie a nie w "podzespołach" Wydłuża to nieco pracę ale czyni ją bardziej dokładną i wiarygodną.

W każdym wypadku, kiedy mąż zaufania widzi coś, co mu się nie podoba może zwrócić uwagę ( dyskretnie - przewodniczącemu lub wiceprzewodniczącemu), poprosić o podstawę prawną tego czy owego, zaproponować telefon - w lokalu jest telefon stacjonarny i komisja może zadzwonić "wyżej". Podobnie może postąpić mąż zaufania - może zadzwonić do osoby, której numer dostał od Pełnomocnika Komitetu Wyborczego PISu i poprosić o pomoc.

 Z praktycznych spraw - komisja powinna tego dopilnować, ale czasami zapomina. Nie wolno (uprzejmość) pozwalać, aby jakiś wyborca wchodził np do toalety znajdującej się gdzieś na zapleczu lokalu.

No i nie ma sensu użerać się o "pietruszkę", chyba, że faktycznie widzimy coś niepokojącego. Zawsze możemy zglosić na piśmie własne uwagi dotyczące przebiegu głosowania czy liczenia głosu. W protokole komisji powinien ten fakt być zaznaczony (że mąż zaufania wniósł uwagi) i nasze pismo dołączone do protokołu.

O nieprawidłowościach w pracy komisji należy niezwłocznie poinformować właściwego Pełnomocnika Komitetu Wyborczego PIS.

 

Ufka
O mnie Ufka

Ufka we własnej osobie :) Skąd czytacie A tyle czyta teraz :) / " /> Złota myśl RRK PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (57)

Inne tematy w dziale Rozmaitości