Wiesniak Wiesniak
535
BLOG

PFRON, czyli jak Państwo "pomaga" niepełnosprawnym

Wiesniak Wiesniak Polityka Obserwuj notkę 11

Genialny artykuł pojawił się dziś na Onecie i w Interii:

(http://fakty.interia.pl/kraj/news/niepelnosprawnego-w-reklamie-udawal-aktor,915291)

(http://wiadomosci.onet.pl/1541001,11,1,1,item.html)

W skrocie:  

Od pewnego czasu hula sobie po mediach kampania "Pelnosprawni w pracy" zamowiona przez PFRON. Jak mozna sie domyslic- promuje ona zatrudnianie w pracy niepelnosprawynch

Dzis okazalo sie, ze sympatyczny inwalida z reklamy, ktory marzy o podjeciu pracy to aktor calkowicie pelnosprawny.

PFRON, instytucja, ktora ma promowac zatrudnianie niepelnosprawnych komentuje te sytuacje nastepujacymi slowami:

"zatrudnienie zdrowego człowieka jest tańsze i pracuje on wydajniej."

To chyba zupelnie niezamierzona tzw. "chwila szczerosci" ze strony Urzedu.

Mozna dyskutowac, czy wypowiedz ta, w oderwaniu od tego, kto to mowi, jest zgodna z rzeczywistoscia. Przeciez niepelnosprawnemu czesto bardziej zalezy na zatrudnieniu i wykonywanej pracy, moze wiec byc pracownikiem WYDAJNIEJSZYM, nie o to jednak tutaj bedziemy sie spierac.

To po prostu nie wypada.  

Tak samo jak z domami publicznymi- wielu osobom chodzenie do przybytku rozkoszy mozna wybaczyc, ale nie np. ksiedzu!

Osobna rzecza jest to, ze zrealizowanie reklamy kosztowalo 964 tysiace zlotych (facet musial chyba jezdzic na wozku ze zlota!). Do wszystkich ktorzy maja zamiar przypisac mi niewiedze na temat budzetow- siedze i siedzialem troszke w tym biznesie i taka suma za taka reklame to po prostu strasznie duzo! 

Emisja w mediach to wydatek kolejnych 4 milionow zlotych. Prawdopodobnie tutaj "kreci sie lody" podobnie jak ze slomianym misiem w "Misiu", tzn. ze byc moze wynagrodzenie pewnych osob z PFRON zalezalo wlasnie od kosztow calej kampanii, nie jest to wykluczone. To nastepna mozliwa patologia, ale zostawmy to. 

Kolejnym zagadnieniem jest samo pomaganie osobom niepelnosprawnym przez PFRON. Widac instytucja ta, zajeta kreceniem spotow, zapomniala po co zostala powolana. Jezeli chcecie uslyszec lub przeczytac jak ona dziala, to poczytajcie komentarze (szczegolnie na Onecie), ktore pojawily sie pod artykulem. Nie jest to chyba bajdurzenie, skoro komentujacy daja szczegolowe opisy swoich perypetii. Generalnie wyziera z nich znieczulica i pogarda urzedasow dla osob juz pokrzywdzonych przez los. 

No dobrze dobrze... jaka jest tego wszystkiego przyczyna?- zapytacie. Co jest przyczyna tego, ze urzad wydaje miliony na reklamy, zatrudnia pelnosprawnego, zamiast samemu czynem promowac zatrudnianie niepelnosprawnych, inwalidow , ktorym nalezy sie pomoc, traktuje jak natretnych zebrakow, miazdzac ich w urzedach psychicznie itd. itp.

Przyczyna jest prosta- te wszystkie urzedy- czy to bedzie PFRON, czy opieka spoleczna, czy w koncu Urzad Pracy, nie sa po to by pomagac niepelnosprawnym, ubogim, czy bezrobotnym. One sa stworzone Z MYSLA URZEDNIKACH i po to, BY IM (URZEDNIKOM) POMAGAC!

Ok, Zidentyfikowalismy problem, znamy tez jego glebsza przyczyne. Co robic?

Przede wszystkim- zlikwidowac haracz ubezpieczeniowy na rzecz panstwa.

Jezeli na rynku pomocy osobom niepelnosprawnym dziala jeden podmiot, do ktorego wszyscy musza odprowadzac skladki, to logiczna rzecza jest to, ze bedzie on swoich podopiecznych traktowal jak gowno i piate kolo u wozu.

Jezeli jednak na tym rynku pojawilaby sie kKONKURENCJA, wtedy poszczegolne podmioty sprzedajace na nim swoje uslugi, musialyby sie starac o jak najlepsza obsluge klientow, inaczej rynek szybko zweryfikowalby ich nieudolnosc badz lenistwo. 

Czyli- prywatne ubezpieczenia od inwalidztwa w pracy, a nie przymusowe  tuczenie  panstwowej hydry.

Oczywiscie, jak zdazyliscie juz zauwazyc, byloby to rozwiazanie dla inwalidztwa nabytego, a nie wrodzonego.  

Drugi przypadek wymaga juz namyslu glebszego. Libertarianie mowia tu o roli zwiazkow wyznaniowych i organizacji pozarzadowych w opiece nad tego typu podopiecznymi i rzeczywiscie CHYBA niezle to funkcjonuje.  

Pisze "chyba", bo ekspertem w tej akurat dziedzinie sie nie mienie i niewiele na ten temat czytalem (jeszcze :)

A z ostatnich wiesci- rzad ugial sie i zagwarantowal wczesniejsze emerytury nauczycielom.

Jak widac praca nauczyciela jest tak niebezpieczna jak praca górnika, żołnierza, czy policjanta.

Oczywiscie- za rzadow lewicy zdarzaly sie w szkole patologie, jednak obrazki typu kosza na glowie nauczyciela beda, mam nadzieje, wraz z lewica odchodzic do lamusa.

Korwin trafnie przepowiedzial (w ktoryms z jego felietonow w "Najwyzszym Czasie"), ze po szybkim i latwym wydarciu pieniedzy przez  gornikow, kolejne grupy zawodowe rzuca sie na rzad jak na padline.

Ciekaw jestem ktora grupa zawodowa za chwile uzna, ze im rowniez nalezy sie wczensiejsza emerytura.  

Niby to dobrze, bo przyspiesza padniecie ZUS. (pamietam jak pukano sie w czolo, gdy "NCz" pisal o tym jakies 10 lat temu). Niestety czynnikiem, ktorego przy tej okazji nie rozwazono sa dotacje, ktore ZUS JUZ otrzymuje z budzetu panstwa. Bedzie je otrzymywal w przyszlosci, w coraz wiekszej ilosci, wiec radosc z upadku tego Lewiatana moze byc przedwczesna.  

I tym pesymistycznym akcentem zakoncze swoja dzisiejsza wypowiedz.  

Wiesniak
O mnie Wiesniak

Nie chce sie dobrowolnie zakuwac w okowy jednej okreslonej ideologii. Ktos zawsze wtedy powie: hej, a twoja ideologia glosi to, a ty piszesz tamto... Blisko mi do anarchokapitalizmu. Nie obchodzi mnie za wiele jaka formacja (ani kto z pochodzenia) sprawuje wladze, byleby: Po pierwsze- wladza nie wtykala nosa w nie swoje sprawy (nakaz ten obejmuje rowniez bzdurna prohibicje narkotykowa) Po drugie- aby wladza nie kradla moich pieniedzy. Wladza obecna oczywiscie tego idealu nie spelnia, ale wydaje sie, ze sposrod wszystkich rzadzacych ekip moze najbardziej sie do niego zblizyc.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka