Rzadzacy wlasnie postanowili uraczyc mnie i 38 mln pozostalych obywateli tego kraju nastepujacymi kwiatkami:
kwiatek nr 1- socjalistyczny horror pod nazwa "nowelizacja prawa farmaceutycznego" wchodzi w zycie po wakacjach. Szerzej o tym potworku mozna przeczytac TUTAJ:
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/leki;przez;internet;jednak;legalne,207,0,233679.html
W skrocie: socjalisci z PiS na uslugach farmaceutow wysmazyli ustawe, ktora bedzie w powaznym stopniu ograniczac konkurencje na rynku aptek. Po odblokowaniu profesji adwokackich, PiS w ustawie ograniczyl dostep do zawodu farmaceuty. Jaka pokretna logika sie za tym kryje- nie wiem. Nie musze w miare inteligentnym ludziom tlumaczyc co to wszystko znaczy: wzrost cen i zmniejszenie dostepnosci lekarstw. Szerzej o tym problemie pisalem TUTAJ:
http://wiesniak.salon24.pl/15088,index.html
A o ciezkim, socjalistycznym uposledzeniu PiS (dotykajacym w powaznym stopniu kierownictwo partii) TUTAJ:
http://wiesniak.salon24.pl/20038,index.html
http://wiesniak.salon24.pl/20311,index.html
No i wszystko byloby jeszcze, jeszcze, gdyby komuna na szczytach naszej wladzuchny nie zaczela powaznie utrudniac mi zycia: http://wiesniak.salon24.pl/21379,index.html
Jak zaczeli mi utrudniac zycie, to skonczyc nie moga. Oto pare dni temu przeczytalem (kwiatek nr 2):
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9019040,wiadomosc.html?ticaid=141cc
W skrocie: chca wprowadzic OBOWIAZEK jazdy w kasku na rowerze. Narazie rzadzacy socjalisci biora sie za nieletnich, bo ci, jak wiadomo, nie potrafia sie skutecznie bronic, ale juz GRUPA POSLOW PiS, W BOLSZEWICKIM ZAPALE OSTRZY SOBIE ZęBY, ABY OBOWIAZEK JAZDY NA ROWERZE W KASKU WPROWADZIC DLA DOROSLYCH!!!!! W razie "niemania" kasku bedziemy uraczeni mandatem w wysokosci 100 zł. Ilez wiecej pieniedzy do rozkradzenia/zmarnowania (skreslic jedno badz drugie w zaleznosci od tego czy mamy do czynienia z socjalista bezboznym czy poboznym)
Niejaki pan Ożóg z Poboznosci i Socjalizmu argumentuje: prosze spojrzeć na statystyki. To dorośli ulegają najczęściej takim wypadkom na rowerze.
Towarzyszu Ożóg! Statystyki mowia rowniez, ze w gorach jest wiecej wypadkow niz na rowninach, dlatego proponuje obowiazkowe swiecace lampki sygnalizacyjne na glowach ludnosci, ktora znajduje sie na wysokosci powyzej 300 m.n.p.m. Winnismy powolac specjalna komisje, ktora wyznaczy tereny na ktorych obowiazywac beda lampki, organ kontrolny, koordynujacy, organ koordynujacy organ koordynujacy, podmiot odpowiedzialny za finansowanie.... ale to jeszcze nie koniec!
Towarzyszu Ożóg! Statystyki mowia, ze w naszej socjalistycznej ojczyznie wielu towarzyszy utopilo sie w morzu w sezonie letnim, natomiast o 50% mniej w sezonie zimowym! Wnioskuje o zakaz kapieli w lecie i promowanie kapieli zimowych! Statystyki sa nieublagane!
No dobra.. koncze te ponure zarty, choc tak by mozna bylo dlugo jeszcze- zbroje dla pieszych, latanie z czerwona choragiewka przed jadaca hulajnoga (poparte pewnie wyciskajacym lzy z oczu farmazonem: jezeli ten przepis uratuje choc jedno zycie, to warto go wprowadzic).
Jest cos takiego jak punkt krytyczny. Punkt krytyczny zapoczatkowuje krystalizacje cieczy, reakcje lancuchowej.. itd. itp.
Ja wlasnie przechodze przez taki punkt.
Przelykalem rozne piguly. Kiedy kryminal, holote i renegatow od jaruzelskiego (LPR) dopuszczono do wspolrzadzenia tworzac koalicje, pomyslalem, ze po prostu trzeba dla dobra sprawy. Lustracji i dekomunizacji kibicowalem z calego serca, ale koszty powoli przewyzszaja zyski i widac, ze ta tendencja bedzie sie nasilac.
Wladza zaczyna sie z wrodzona sobie gracja (czyli na chama) wtracac w moje zycie.
Ktos moze pomyslec, ze utrudnianie ludziom dostepu do lekow, obowiazek jazdy w kasku, to sa pierdoly. Niestety ta druga pierdola to polowa mojego zycia. Poruszam sie na rowerze caly rok, latem i zima, przy +30 i -25 (tak, jechalem w takiej temperaturze), po piachach, asfalcie, lodzie i chodniku, w deszcz, w snieg i slonce. Jadac z gorki z predkosciami po 60 km/h, przeciskajac sie miedzy samochodami i w szybkim warszawskim ruchu ulicznym. Jedynym sladem bylo dwa razy obtarcie kolana kiedy poslizgnalem sie- raz na blocie jesienia, a raz-na lodzie zima. Wywrotki juz mi sie nie przydarzyly odkad kupilem zimowe opony do roweru. Byc moze stac by mnie bylo na jakiegos 20 letniego golfa, ale to wlasnie rower powodowal, ze moglem poczuc sie wolny. Wladza chce mi to zabrac.
W takich pierdolach, moi drodzy, widac, kto ma komunizm wbity do łba, a kto jest wolnym człowiekiem. Czlonkowie PiS naleza niestety do tej pierwszej kategorii.
Trawestujac slowa ojca dyrektora: a idz ty komunistyczny pomiocie, sam sobie hełm zaloz!!
Przynajmniej bedzie od razu widac kto jest zakutym bolszewickim łbem.
Nie jade po PiS z satysfakcja, to oni zaczeli.
Co zamiast tego? Nie wiem. Nie wiem, czy UPR, czy moze PO. Moze zamiast palantow i oblakancow lepiej miec u wladzy dobrze znanego cwaniaka, ktory ma swoje przywary, ale zostawia mnie i moje zycie w spokoju.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)