Dzis Andrzej Lepper podzielil sie z TVN24 zlota mysla, ze zatrzymanie Kaczmarka, Netzla, Kornatowskiego i Marca to "przygotowania do wprowadzenia stanu wyjatkowego".
Wiecej tu:
http://wiadomosci.onet.pl/1597036,11,item.html
Drogi Andrzeju! Nie wiesz nawet ile miodu wylalbys na moje serce, gdyby Twoje slowa okazaly sie prawdziwe: Kaczynski przejmujacy wladze w panstwie i wprowadzajacy rzady autorytarne, po czym przestawiajacy gospodarke na wariant radykalnie wolnorynkowy (taki wariant chilijski, no moze bez takiej dozy brutalnosci) Marzenia... niestety.
Po pierwsze: nie ma silnej, zdyscyplinowanej (i madrej) armii, ktora moglaby byc narzedziem tego typu dzialan
Po drugie: Kaczynski jest socjalista a nie wolnorynkowcem, wiec zamach stanu moglby owocowac co najwyzej zapyzialym panstewkiem katosocjalistycznym.
Po trzecie: jestesmy w Unii i spowodowaloby to bardzo ostre perturbacje (wykluczalbym tu wkroczenie wojsk, obecnosc chocby Niemcow na polskich ziemiach skonczylaby sie radykalnym wzrostem poparcia dla takiego autorytarnego rzadu, poza tym wystarczy wspomniec Srebrenice- uciekaliby szybciej niz by sie tu pojawili), jednakze samo odciecie doplywu pieniedzy z Brukseli byloby co nieco szkodliwe.
No ale pomarzyc zawsze mozna... Dziekuje Andrzej, ze sprowokowales mnie do tak przyjemnej wizji... z Toba w nowej Berezie :))))


Komentarze
Pokaż komentarze (2)