Co sie stanie jak juz wreszcie przyjdzie, czyli czekanie na Godota
Przyslowiowy Godot to oczywiscie premier Jarek, pytanie dotyczy sytuacji jaka zaistnieje jak on juz przyjdzie, jesli przyjdzie. W przeciwienstwie do oryginalu, premier Jarek nie jest mityczny, teoretyczny czy z innego wymiaru, on jest jak najbardziej rzeczywisty.
Wg wszelkich znakow na ziemi i niebie on moze przyjsc, slupki poparcia mu rosna, Donkowi slupki maleja, coraz wiecej wyborcow
chcialoby zeby jednak przyszedl. No wiec co sie stanie jak on juz przyjdzie?
Premier Jarek zacznie od spraw istotnych, w pierwszej wiec kolejnosci rozgoni wszelkie organy kierujace mediami publicznymi i wszelkimi innymi i wprowadzi tam swoich ludzi. Media musza byc przychylne PISowi, ludzie nieprzychylni moga zaczac pakowac walizki i emigrowac, w Polsce nie maja czego szukac. Polska dla polskich patryjotow.
Tomkowi, nawet jesli nie jest on zbytnio rozgarniety, to przeciez jest wierny, a do prowadzenia aparatu sprawiedliwosci rozgarnieci nie sa potrzebni. Skoro ministrem sprawiedliwosci mogl byc Czuma, mogl byc Gowin, tym bardziej moze byc agent Tomek.
szczerze z kapitanami przemyslu, jesli w sektorze prywatnym nie bedzie mozna ludzi zatrudnic to w ostatecznosci bedzie mozna ich upchac w administracji i przedsiebiorstwach panstwowych, Donek dotychczas tego nie zrobil, bo jest nie tylko glab, ale jest rowniez ludziom nieprzychylny i robi im wbrew dla wlasnej satysfakcji.
zaplaty za zbrodnie smolenska, a dopoki ruskie nie zgodza sie, bedzie sie blokowalo wszelkie ich inicjatywy na forum miedzynarodowym. Jako warunek postawi sie rowniez zeby zamkneli wszystkie rury Polske omijajace, bo pieniadze z tytulu przeplywu ropy i gazu przez nasz kraj naleza nam sie jak psu zupa (slynne powiedzenie europosla Wojciechowskiego). No i oczywiscie beda nas wreszcie musieli przeprosic za wszystko. Za cara, za Stalina, za pozniejsza niewole, za zbrodnie smolenska. I placic za to wszystko, placic.
Najciekawsze zostawilem na koniec.
W kraju nastapi niespotykane ozywienie gospodarcze poprzez budowe pomnikow sp. Prezydenta Lecha Kaczynskiego. Tak jak kiedys w Chinach prowadzono akcje w “kazdej wsi dymarka”, tak teraz bedzie prowadzona akcja w kazdej wsi pomnik Lecha (ewentualnie Lecha
i Jego Malzonki), moze byc ona rozszerzona o budowe drog dojazdowych do pomnikow, zeby narodowi bylo blizej i wygodniej. Przy tych budowach bedzie mozna zatrudnic tych wszystkich ktorzy sie nie zalapia w innych programach zatrudnienia, ktorych prywatny przemysl by (mimo namow) nie chcial.
Dodatkowym radosnym aspektem przyjscia premiera Jarka byloby zamkniecie sie wreszcie donkowej propagandystki Renatki , na sama mysl o tym chce mi sie zeby on juz wreszcie przyszedl.


Komentarze
Pokaż komentarze