Dariusz123 Dariusz123
302
BLOG

Czym sie rozni demokracja polska od demokracji?

Dariusz123 Dariusz123 Rozmaitości Obserwuj notkę 11

Czym sie rozni demokracja polska od demokracji?

 

Niezaleznosc sadownictwa jest jednym z podstawowych filarow demokracji. Sadownictwo rozstrzyga powierzone mu sprawy zgodnie z litera prawa, nawet najpotezniejsi bonzowie rzadowi i wszelkiej innej masci nie powinni miec mozliwosci wplywania na wynik tych spraw. Tyle teoria.
Od okolo 5-6 lat w Australii nabrzmial problem bikies i gangow motocyklowych, slawnych na caly swiat Hell’s Angels, Rebels, Comancheros, Bandidos i niezliczonych innych. Dla wprowadzenia w temat zaczne od kilku podstawowych wyjasnien.
Bikies to czlonkowie gangow, oni juz wystepuja na calym swiecie, jezdza na Harleyach, ale nie tylko, nosza klubowe ubranka co daje im posmak wolnosci, przyslowiowa jest ich lojalnosc i obnoszona wszem i wobec niezaleznosc. Jak zwykle w zyciu, nie wszystko jest tak oczywiste, dosc czesto wolnosc jednych wiaze sie z brakiem takiej wolnosci u innych, bikies nagminnie wolnosc traktuja zbyt doslownie, rowniez jako wolnosc do popelniania przestepstw, w szczegolnosci handluja oni narkotykami, wynajmuja sie innym organizacjom przestepczym w charakterze hitmenow, wynajmuja swoje kobiety za odplatnoscia no i bija sie miedzy soba w miejscach publicznych, strzelaja do siebie, stwarzaja zagrozenie dla osob przypadkowych.
Australijskie rzady stanowe probuja regulowac prawnie te sprawy i jak zwykle, gdy nie maja doswiadczenia probuja pojsc na skroty, powstaja buble prawne i uchwalane prawo dosc czesto przypomina totalniackie rozwiazania rodem z komuny. Ostatnio queenslandzki parlament demokratycznie uchwalil (jednoglosnie albo prawie jednoglosnie) prawo na mocy ktorego czlonek gangu popelniajacy drobne przestepstwo dostanie dodatkowe 15 lat za swoje czlonkostwo, a jesli jest czlonkiem funkcyjnym to jeszcze 10 lat na gorke. I nie dostanie przedterminowego zwolnienia jesli nie zacznie kooperowac z policja (czyli nie stanie sie kapusiem), bedzie siedzial w specjalnym wiezieniu dla bikies, bez TV i gym’ow, z jedna tylko godzina spacerow w ciagu doby, bedzie aresztowany natychmiast i nie bedzie mogl sie ubiegac o odpowiadanie z wolnej stopy. Tak wiec za udzial w bojce albo podwedzenie samchodu bikie dostanie 25 lat do siedzenia, za co kazdy inny dostalby pol roku w zawiasach.Demokratyczna makabra, parlament tak chcial.
Kilka tygodni temu czlonek Rebel gangu zostal oskarzony o to ze zagrazal publicznemu porzadkowi i zostal natychmiast zamkniety. Sad jednak zwolnil go z aresztu co przykladnie zaskarzyl prokurator i sprawa poszla do sadu najwyzszego. Odbywalo sie to wszystko w czasie przepychanek nad nowa ustawa i premier Queensland'u mial okazje wypowiadac sie na temat, uzyl kilku przemyslen typu “...judiciary to "start realising what the community wants and act accordingly"(sedziowie powinni zaczac zauwazac czego spoleczenstwo od nich oczekuje i postepowac zgodnie z tymi oczekiwaniami), rowniez ze sedziowie powinni wyjsc ze swojej wiezy z kosci sloniowej.
W stanowym sadzie najwyzszym sedzia rozpoznajacy sprawe uprzejmie zapytal oskarzajacego prokuratora czy te komentarze premiera sa ciagle aktualne, czy nie zostaly wycofane, bo jesli nie zostaly to ani on ani inni sedziowie nie mogliby prowadzic sprawy, jako ze "If I were to have the matter dealt with these remarks on the record and not withdrawn ... it would be very difficult for members of the public to avoid a conclusion... that the court was bending to the will of the government." (bo gdyby nie byly wycofane, byloby to bardzo trudne dla ludzi do zrozumienia, ze sad nie nagial sie do woli rzadu). Sedzia odroczyl sprawe i czynione sa ustalenia czy nastapilo wycofanie czy nie, powszechnie jednak wiadomo, ze Premier nie zamierza sie poddac.


 

W ten wlasnie sposob sady w Australii utrwalaja demokracje, stoja na strazy niezawislosci i bronia sie przed naciskami administracji, nawet przed pozorami takich naciskow. Narzuca sie porownanie z sytuacja w Polsce, gdy Minister Sprawiedliwosci Ziobro oglosil na specjalnie zwolanej konferencji prasowej wine doktora G i przyrzekl ze tenze G juz nikogo wiecej nie zabije. Zrobil to zanim sad cokolwiek ustalil i faktycznie zanim zaczal jakiekolwiek postepowanie w sprawie, on juz wiedzial i wypowiedzial stanowisko swojego rzadu na temat. Czy roznica miedzy stopniem demokracji w Polsce i w krajach demokratycznych nie jest oczywista? Czy w Polsce mogloby sie zdarzyc zeby sedzia odroczyl rozpoznanie sprawy bo poczulby sie manipulowany, naciskany, popychany przez polskich ministrow lub inne, rownie szlachetne i potezne osoby? Czy polscy sedziowie nie protestuja bo nikt ich nie naciska, czy byc moze przyzwyczaili sie juz do tego naciskania i nie widza powodu zeby robic szum z czegos czego sie zmienic i tak nie da?



 

Dariusz123
O mnie Dariusz123

Przymiotniki pisze z malej litery. Lubie esencjonalnosc. Moje ulubione cytaty - "Idziemy ramie w ramie bo ramie to jest symbolem sily i odwagi narodu” (JarekK, miesiaczka smolenska 10/04/2012), "te białe róże, które tam widać, to właśnie symbol nienawiści i głupoty" - 10/05/2017, "idziemy w odwrotna strone" - 10/07/17, "nie wycierajcie sobie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojej świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami" – w Sejmie 18/07/17. “Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz; nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii” - 10/09/2017, “I te pieniądze im się po prostu należały” –Szydło w Sejmie 3/2018. Wyimagowana wspolnota z ktorej dla nas niewiele wynika -Duda o UE w Lezajsku 2018. "Cały świat dowie się w sugestywny sposób" - dr SowiniecBukowski u Alpejskiego 28.11.18

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Rozmaitości