0 obserwujących
344 notki
251k odsłon
  1082   0

20 LAT DYKTATURY KACZYŃSKIEGO

Dzisiaj w "Gazecie Polskiej Codziennie" pierwszy wywaid z Jarosławem Kaczyńskim
Dzisiaj w "Gazecie Polskiej Codziennie" pierwszy wywaid z Jarosławem Kaczyńskim

 

Warto powspominać historię rozłamów na prawicy z pełnych barwnych formacji lat 90-tych. „Gazeta Wyborcza” i inne media lewicowo-liberalne powinny świętować rocznicę XX-lecia dyktatury Jarosława Kaczyńskiego na prawicy.
Przed wyborami parlamentarnymi 1991 r. J,Kaczyński utworzył listę wyborczą Porozumienie Obywatelskie „Centrum” skupiającą partie Porozumienie Centrum i Chrześcijańskie Forum Ludowe „Ojcowizna” oraz Krajową Konferencję Komitetów Obywatelskich. Liderem PC był J.Kaczyński a kandydatem POC na premiera był Jan Olszewski – jednocześnie lider KKKO i członek Naczelnej Rady Politycznej PC. Już w okresie kampanii grupa polityków PC związanych jednocześnie z KKKO postanowiła dokonać puczu w partii i zastąpić obecnego lidera PiS przyszłym premierem. Gdy Jarosław Kaczyński wbrew prezydentowi Wałęsie zbudował koalicję 7 partii i przeprowadził J.Olszewskiego na premiera (trudno to dzisiaj sobie nawet wyobrazić) został zaatakowany w swojej własnej formacji.
Plan puczystów polegał na zwołaniu nadzwyczajnego kongresu PC z jednym punktem programu – zmianą prezesa partii. Stosowny wniosek złożono na posiedzeniu Naczelnej Rady Politycznej PC. Jarosław Kaczyński w wystąpieniu skrytykował wniosek po czym został odrzucony w głosowaniu. Czołówka puczystów nazywających siebie refomatorami (Andrzej Anusz, Piotr Wójcik, Przemysław Hniedziewicz, Stanisław Rojek) bardzo ochoczo opowiadali w mediach o dyktaturze Kaczyńskiego. Powinni zasłużyć na jakieś wyróżnienie od mediów lewicowo-liberalnych czy innych strażników demokracji w partiach prawicowych.
Nie było jeszcze TVN ale „Gazeta Wyborcza” relacjonowała konferencję władz statutowych PC po czym ochoczo pytała o komentarz tzw.reformatorów. Prezes J.Kaczyński zwołał zwyczajny kongres partii z nowymi wyborami delegatów w organizacjach wojewódzkich. I tutaj reformatorzy stracili zamiłowanie do demokracji. Policzyli sobie wpływy wśród starych delegatów z kongresu założycielskiego, reprezentujących nieistniejące już organizacje uczestników kongresu założycielskiego PC. Systematycznie przegrywali kolejne zjazdy wojewódzkie. Zarazem gdy tylko w mediach występował polityk PC na dowolny temat od razu dziennikarze prosili o komentarz przedstawiciela rozłamowców. Kaczyńskiego skrytykowano nie tylko za ataki na rząd ale i Wałęsę.
Rozłam zakończyły jednocześnie odbywające się w różnych częściach Warszawy 12 i 13.06.1992 3. drugi kongres PC oraz kongres założycielski nowej partii Forum Chrześcijańsko-Demokratyczne. Delegaci na obydwa kongresy czasem nocowali w jednym hotelu a niektóre delegacje podobno wędrowały sondując, na którym zjeździe być lepiej. Delegatów na kongres PC rozbawiła uchwała ustępującego Krajowego Sądu Koleżeńskiego (zdominowanego przez frakcję) o wykluczeniu z partii Jarosława Kaczyńskiego za złamanie statutu.
Już po roku czołowi rozłamowcy wrócili do PC aby startować z jego list wyborczych do Sejmu RP.
Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale