55 obserwujących
5714 notek
1995k odsłon
  72   0

Czy demokracja jest kompatybilna z konsumpcjonizmem ?

Mamy system konsumpcjonistyczny czyli ustrój w którym polityczny aspekt stanowi tzw. demokracja liberalna a aspekt gospodarczy - konsumpcjonizm. Wspólczesny świat jest skomplikowaną siecią zależności i można postawić tezę, że dystrybucja mocy politycznej pokrywa się mniej więcej z dystrybucją siły ekonomicznej. Istnieje więc bezpośrednie przełożenie między gospodarką konsumpcjonistyczną a liberalizmem politycznym.

Mamy też do czynienia z erozją systemu demoliberalnego, a trzeba też zauważyć, że demokracja liberalna demokracją nie jest. Biorąc pod uwagę postępujący upadek demoliberalizmu, musimy zastanowić się czy mozliwe jest zachowanie gospodarczego konsumpcjonizmu po upadku liberalizmu. Wszyscy przecież bez wyjątku na opcję czysto polityczną jesteśmynastawieniwe na dobrobyt w wersji konsumpcjonistycznej i żadna inna wersja do głowy nam nie przychodzi, a nawet gdyby przyszła, to wszyscy byśmy ją odrzucili. Moim zdaniem nie jest to mozliwe z uwagi na wzajemne uwarunkowania ideologiczne. Liberalizm polityczny nie może istnieć bez liberalizmu ekonomicznego.Próba zachowania konsumpcjonizmu prowadziłaby prostą drogą do przywrócenia demoliberalizmu.

Politycy stają więc przed ogromnym wyzwaniem. Jeżeli nie da się pogodzić demokracji z konsumpcjonizmem, to do jakiego   docelowego modelu gospodarczego ma zmierzać demokracja ? Najprawdopodobniej nie da się sprawy rozwiązać środkami politycznymi, musi dojść do jakichś poważnych zawirowań społeczno-ekonomicznych, które wymuszą niezbyt teraz akceptowane zmiany.

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale