Sojusz polskich miliarderów. Sołowow i Brzoska stawiają na atom

Redakcja Redakcja Biznes Obserwuj temat Obserwuj notkę 6
Podczas konferencji „The Company / Polska ma MOC” w Warszawie grupa polskich przedsiębiorców, w tym Michał Sołowow i Rafał Brzoska, ogłosiła zainwestowanie 500 mln zł w rozwój małych reaktorów jądrowych SMR.

Z artykułu dowiesz się:

  • Polscy przedsiębiorcy zainwestują w projekt około 500 mln zł, czyli 120 mln euro
  • W rundzie finansowania Synthos Green Energy zebrano łącznie 400 mln euro
  • Kluczowym partnerem technologicznym projektu jest GE Vernova
  • Pierwszy reaktor w Polsce ma zostać uruchomiony w 2032 roku

Pół miliarda złotych od czołowych polskich biznesmenów

O atomowym sojuszu jako pierwszy poinformował serwis XYZ. Szczegóły inwestycji przedstawił także portal Money.pl. Grupa znanych polskich przedsiębiorców wyłoży łącznie około 500 mln zł, czyli blisko 120 mln euro, na rozwój projektu SMR realizowanego przez jądrową spółkę Sołowowa.


Na liście inwestorów znalazły się czołowe nazwiska polskiej gospodarki. Obok Rafała Brzoski w projekt weszli m.in. Krzysztof Pawiński z Maspexu wraz z córką Martą Pawińską, Michał Brański z Wirtualnej Polski oraz Bruno Wejchert. Do atomowej koalicji dołączyli także założyciele ElevenLabs – Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski. Swoje środki zaangażują również twórcy marki OSHEE, Dariusz Gałęzewski i Dominik Doliński, a także właściciel ZPUE Michał Wypychewicz. Prywatny kapitał ma przyspieszyć prace nad technologią i wesprzeć konkurencyjność polskiej gospodarki.

Przedsiębiorcy, w tym Michał Sołowow, podkreślają, że bez taniej i stabilnej energii polski przemysł będzie miał trudności z rywalizacją. Według Sołowowa energia ma być „paliwem” pozwalającym utrzymać wzrost.

Rafał Brzoska, pytany o powody wejścia w projekt, nie krył ambicji: „Po co mi to? Za granicą mówią, że zazdroszczą nam Żabki, BLIK-a i Paczkomatów. I chciałbym, żeby teraz nam zazdrościli jeszcze SMR-ów”.

Sołowow zwrócił uwagę na kwestię bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jego zdaniem ponadnormatywne inwestycje w OZE wymuszają nakłady na gaz, przez co jego import sięga 80 proc. Budowa małych reaktorów ma zapewnić Polsce niezależność energetyczną i polityczną.

Dostęp do stabilnej energii ma kluczowe znaczenie dla krajowego przemysłu i utrzymania wzrostu gospodarczego. Jak wskazywał Sołowow, przywrócenie konkurencyjności polskiej gospodarki zależy bezpośrednio od cen i dostępności energii.

Z kolei Michał Wypychewicz podkreślał potrzebę ponadpartyjnego porozumienia i wyłożenia prywatnych pieniędzy na transformację sektora.

Sołowow stawia na własny kapitał i współpracę z Orlenem

Założyciel projektu podkreśla, że zaangażowanie przedsiębiorców jest sprawdzianem wiary w powodzenie inwestycji. Oficjalny komunikat ORLEN Synthos Green Energy opublikowany na platformie X przytacza jego słowa. Jak podkreślił Michał Sołowow: „W przedsięwzięciu tej skali najlepszą weryfikacją nie są deklaracje ani dobre słowa, ale decyzja o zaangażowaniu własnego kapitału”. Sołowow krytycznie oceniał nieskuteczność tradycyjnych inwestycji państwowych w energetykę jądrową.

Zdrowe Rozmowy Wypycha. Obejrzyj podcast z dr Sebastianem Goncerzem:


Jego projekt ma być rozwijany we współpracy z Orlenem, a porozumienie w sprawie formuły wspólnych działań zawarto miesiąc przed konferencją. Współpraca odbywa się w ramach spółki joint venture Orlen Synthos Green Energy (OSGE), w której Orlen i Synthos mają po 50 proc. udziałów. Pierwszy reaktor ma powstać we Włocławku, na terenie należącym do Anwilu z Grupy Orlen.

Technologia BWRX-300. Pierwszy reaktor w 2032 roku

Michał Sołowow poinformował, że w zakończonej rundzie finansowania Synthos Green Energy zebrało 400 mln euro. Z oficjalnego komunikatu spółki wynika, że około 1,35 mld zł zapewnili inwestorzy zagraniczni.

GE Vernova, kluczowy partner technologiczny projektu, zainwestował 100 mln euro. Reaktory BWRX-300 są obecnie budowane w Kanadzie, a w USA wydano zezwolenie na ich budowę. Szacunkowy koszt jednego bloku wynosi około 21 mld zł. SGE posiada wyłączność na technologię w dużej części Europy Środkowo-Wschodniej.


Firma celuje także w rynek brytyjski, gdzie planuje postawić do 14 jednostek. Jak podają źródła, obecny etap programu przewiduje przygotowanie 14 reaktorów w trzech lokalizacjach. Są to Włocławek, Stawy Monowskie koło Oświęcimia oraz Stalowa Wola. Pierwszy taki blok ma powstać we Włocławku na terenie Anwilu. Uruchomienie pierwszej jednostki zaplanowano na 2032 rok.

Fot. Orlen Synthos 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj6 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Gospodarka