Polacy coraz gorzej oceniają szkoły. Młodzi są najbardziej krytyczni

Redakcja Redakcja Edukacja Obserwuj temat Obserwuj notkę 5
Polacy mają coraz większe oczekiwania wobec szkół, ale ich oceny pozostają surowe. Zaledwie co czwarty badany pozytywnie ocenia funkcjonowanie polskiego systemu edukacji, a ponad jedna trzecia wystawia mu ocenę negatywną. Najbardziej krytyczne są osoby w wieku 18–25 lat. Z raportu „Szkoła do życia” wynika, że Polacy oczekują przede wszystkim nauki praktycznych umiejętności, przygotowania do pracy i wsparcia w rozwoju młodych ludzi.

Z artykułu dowiesz się:

  • Tylko 25 proc. Polaków pozytywnie ocenia funkcjonowanie współczesnej szkoły, a 36 proc. ocenia ją negatywnie
  • Wśród osób w wieku 18–25 lat negatywną opinię o szkole ma aż 46 proc. badanych
  • Dla 81 proc. respondentów ważne jest, aby szkoła uczyła praktycznych umiejętności życiowych
  • Zaledwie 29 proc. badanych dobrze ocenia szkołę pod względem nauczania praktycznych umiejętności i krytycznego myślenia

Polacy mają wysokie oczekiwania wobec szkół. Oceny są jednak surowe

Takie wnioski płyną z raportu „Szkoła do życia”, przygotowanego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej. Tylko jedna czwarta badanych dobrze ocenia funkcjonowanie współczesnej szkoły, a ponad jedna trzecia wystawia jej ocenę negatywną.

– W raporcie pokazujemy, jak wysokie, zróżnicowane i szerokie są nasze oczekiwania wobec szkół. Oczekujemy od nich zarówno przygotowania do życia, jak i wychowania czy zapewnienia przestrzeni dla relacji rówieśniczych. Pokazujemy też, jak te bardzo wygórowane oczekiwania przekładają się na relatywnie surową ocenę szkoły. Jako społeczeństwo dosyć często formułujemy krytyczne opinie o niej, ale w naszym raporcie stawiamy tezę, że częściowo to nie kryzys szkoły, ale raczej jej wizerunku i tego, jak o niej mówimy – mówi agencji Newseria dr Jędrzej Witkowski, prezes Centrum Edukacji Obywatelskiej.

W badaniu Minds & Roses, przeprowadzonym na potrzeby raportu, ankietowani najczęściej wskazywali na znaczenie nauki praktycznych umiejętności życiowych (81 proc.), przygotowania do pracy i życia zawodowego (80 proc.) oraz rozwoju podstawowych kompetencji (80 proc.).

Najmniejsze znaczenie spośród analizowanych obszarów przypisywano nauce krytycznego myślenia (72 proc.). Co istotne, każdy z 21 badanych obszarów działania szkoły został uznany za ważny przez co najmniej 70 proc. respondentów.

Zaledwie 25 proc. Polaków pozytywnie ocenia współczesną szkołę. Negatywną opinię ma 36 proc. badanych, a kolejne 36 proc. wystawia jej ocenę neutralną. Najbardziej krytyczne są osoby w wieku 18–25 lat – aż 46 proc. z nich ocenia szkołę negatywnie.

– To może być alarmujące, ale ten obraz nie jest jednoznaczny. Na pewno warto się przyjrzeć, kto jak tę szkołę ocenia, kto ją ocenia lepiej, a kto gorzej. W spojrzeniu ogólnym rzeczywiście 25 proc. mówi, że jest zadowolonych z tego, jak szkoła funkcjonuje. Kiedy pytamy o konkretne rzeczy, na przykład o atmosferę w szkole, na ile uczy krytycznego myślenia czy o inne jej zadania, to jesteśmy już trochę bardziej pozytywni w ocenie – zaznacza Magdalena Tędziagolska z firmy Badania i Działania, partnera merytorycznego badania. 


Szkoła nie uczy praktycznych umiejętności

Ankietowani najlepiej oceniają przygotowanie uczniów do egzaminów (48 proc.), pracę z uczniami szczególnie uzdolnionymi (45 proc.) oraz przekazywanie wiedzy o świecie (44 proc.). Znacznie gorzej wypada przygotowanie do codziennego życia. Tylko 29 proc. badanych pozytywnie ocenia nauczanie praktycznych umiejętności. Taki sam odsetek dobrze ocenia rozwijanie krytycznego myślenia, a 31 proc. – umiejętności rozwiązywania problemów.

Wśród osób pozytywnie oceniających szkołę 33 proc. dobrze wspomina własne doświadczenia szkolne, 39 proc. deklaruje, że spotkało wielu ważnych nauczycieli, a 29 proc. to rodzice dzieci w wieku 7–19 lat.

– Młode osoby są najbardziej krytyczne w ocenie szkoły. Co więcej, one są najbardziej krytyczne w ocenie jej bardzo konkretnych wymiarów, związanych z budowaniem wspólnoty, z tym, na ile szkoła buduje wspólnotę, na ile jest dobra atmosfera w szkole, ale też na ile czują, że wspiera ona ich podmiotowość i samodzielność. Zdaniem młodych szkoła się nie do końca z tego wywiązuje. Wynika to pewnie z różnych rzeczy. My w tym badaniu tego nie eksplorowaliśmy, ale patrząc na kondycję psychiczną młodych ludzi i na to, jak bardzo są samotni w dzisiejszym świecie, to możemy tej odpowiedzi poszukać w innych danych – zaznacza Magdalena Tędziagolska.

Polacy chcą szkoły, która uczy samodzielności 

Autorzy raportu wskazują, że na niską ocenę szkoły składają się dwa zjawiska: kryzys jej wizerunku oraz rzeczywiste słabości systemu edukacji. Pierwszy problem wymaga zmiany sposobu mówienia o szkole, drugi – zmian w jej funkcjonowaniu.

Polacy coraz częściej oczekują, że szkoła będzie uczyć samodzielnego zdobywania wiedzy, zamiast ograniczać się do jej przekazywania. Takie podejście popiera 51 proc. respondentów, podczas gdy 25 proc. opowiada się za tradycyjnym modelem nauczania.

Dla 54 proc. badanych ważniejsze jest rozwijanie kompetencji, takich jak krytyczne myślenie, współpraca i kreatywność, niż skupianie się na wiedzy przedmiotowej (19 proc.). Z kolei 59 proc. respondentów stawia wszechstronny rozwój ucznia ponad przygotowanie do egzaminów, które za ważniejsze uznaje 18 proc.

Polacy częściej opowiadają się również za szkołą przyjazną (55 proc.) niż wymagającą (20 proc.). Większość badanych preferuje rozwijanie wewnętrznej motywacji i samodyscypliny (56 proc.) zamiast nauki reguł i ich egzekwowania (19 proc.).

Dla połowy respondentów ważniejsze jest to, jak uczniowie czują się w szkole, niż osiągane przez nich wyniki. Na samopoczucie uczniów wskazuje 50 proc. badanych, a na wyniki w nauce – 22 proc.   


Fot. Lekcja szkolna/East News

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo