Nawrocki o zaprzysiężeniu Berka. "Dziś nie mogło się odbyć"

Redakcja Redakcja Trybunał Konstytucyjny Obserwuj temat Obserwuj notkę 169
Prezydent Karol Nawrocki oświadczył w środę w Warszawie, że ślubowanie Macieja Berka w Sejmie nie było ważne, ponieważ nie odbyło się przed głową państwa. Według prezydenta Berek nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nawrocki odniósł się do sprawy podczas konferencji z prezydentem Czarnogóry Jakovem Milatoviciem, gdy w Sejmie trwała ceremonia zaprzysiężenia. Przed siedzibą TK gęstnieje tłum, który ustawił barierki. Policja nakazała ich zdjęcie z al. Szucha.

Z artykułu dowiesz się:

  • O powodach, dla których prezydent uważa zaprzysiężenie Macieja Berka za nieważne
  • O kulisach porannej uroczystości w sejmowych kuluarach
  • Co się dzieje przed TK
  • Jaka jest decyzja Bogdana Święczkowskiego  

Karol Nawrocki odpowiada na ruch Sejmu

Głowa państwa odniosła się do porannych wydarzeń z Sejmu podczas podejmowania oficjalnej delegacji w Pałacu Prezydenckim. Dziennikarze pytali Karola Nawrockiego o ślubowanie Macieja Berka podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Czarnogóry Jakovem Milatoviciem.

– Ślubowanie wobec prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie mogło się odbyć, bo właśnie przyjmuję w Pałacu Prezydenckim prezydenta Czarnogóry – oświadczył Nawrocki. 

– Jeśli doszło do jakiegoś aktu niezgodnego z polską konstytucją i z polskim prawem, to odbywało się to poza mną, bo dzisiaj mam inne obowiązki państwowe z naszymi bardzo ważnymi partnerami z Czarnogóry – odparł prezydent.  Nawrocki podkreślił, że Berek nie złożył przysięgi przed nim. Wskazał na braki proceduralne.

– Nie wiem, przed kim przysięgał w takim razie minister Berek, ale z pewnością nie przed prezydentem – komentował. I dodał, że Berek "z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego”. Rzecznik prezydenta ocenił środową ceremonię z kolei "jako komedię lub tragikomedię". Zastrzeżenia Pałacu dotyczyły nie tylko miejsca złożenia przysięgi, lecz także samej roli prezydenta w procedurze. 


Ślubowanie w gabinecie marszałka

Ceremonia rozpoczęła się o godz. 9 w gabinecie marszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty wręczył Berkowi uchwałę izby o wyborze na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk złożył przysięgę, używając roty ze słowami „wobec prezydenta”. Nawrockiego nie było w Sejmie – w tym czasie przyjmował prezydenta Czarnogóry. Berek zwrócił się w formule ślubowania do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, choć głowa państwa nie uczestniczyła w uroczystości.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, członkowie Prezydium Sejmu, sędziowie TK oraz notariusz. Po ceremonii Berek złożył w Kancelarii Prezydenta RP rotę ślubowania na piśmie. Jego podpis został poświadczony notarialnie.

Sejm wybrał Berka na sędziego TK 4 września, uzyskując on 226 głosów poparcia. Później kandydat zwrócił się do Kancelarii Prezydenta o wskazanie terminu i miejsca złożenia ślubowania. Do dnia sejmowej ceremonii nie otrzymał odpowiedzi od prezydenta na skierowane pismo.

Środowe ślubowanie odbyło się po tym, jak w październiku Komisja Wenecka wydała opinię dopuszczającą złożenie przysięgi bez obecności prezydenta, jeśli ten odmawia jej odebrania. Komisja wskazała zarazem, że głowa państwa powinna niezwłocznie przyjmować ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm. Spór o kandydaturę trwał od września, a Pałac zgłaszał wątpliwości dotyczące wymaganych kwalifikacji i udokumentowania stażu prawniczego. Prezydent domagał się wyjaśnień w tej sprawie, o czym pisaliśmy, gdy Nawrocki żądał dokumentów dotyczących Berka. 


Święczkowski blokuje dopuszczenie Berka do orzekania

Mimo przeprowadzonej w Sejmie procedury Maciej Berek nie rozpocznie pracy w trybunale do czasu uzyskania pisemnej odpowiedzi od prezydenta, czy uznaje on środowe ślubowanie za złożone w jego obecności. Prezes TK Bogdan Święczkowski wydał w środę oficjalny komunikat. Szef Trybunału poinformował, że nie dopuści Berka do orzekania przed otrzymaniem odpowiedzi od prezydenta.

Decyzja oznacza, że mimo sejmowej ceremonii Berek nie może obecnie wykonywać obowiązków sędziego. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wskazywał, że prezydent nie ma prawa podważać decyzji izby o wyborze sędziego. Karol Nawrocki i prezes TK traktują jednak środowy akt jako prawnie bezskuteczny.  

Kolejne przepychanki przed TK. Coraz większy tłum

Przed siedzibą TK jest coraz więcej demonstrantów z Ruchu Obrony Granic, Klubów Gazety Polskiej i innych organizacji. Tłum ustawił barierki przed bramą do trybunału. Policja nakazała je zdjąć protestującym. Ponownie trwają przepychanki między zgromadzonymi a funkcjonariuszami. W tłumie jest szef ROG, narodowiec Robert Bąkiewicz. W tle padają okrzyki "ZOMO". 

- Policja zawsze będzie stała na straży prawa i porządku publicznego. Zawsze! - skomentował szef MSWiA Marcin Kierwiński. 


Fot. Wizyta prezydenta Czarnogóry, Jakova Milatovicia w Polsce/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj169 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (169)

Inne tematy w dziale Polityka