Jak oznajmił IMiGW, największe stężenie pyłu wulkanicznego nad południową Polską ma nastąpić w nocy z sobot na niedzielę oraz w godzinach następnych. Oczywiście już teraz wszystkie lotniska w Polsce (Rzeszów już także) są zamknięte.
Może to oznaczać, iż na uroczystości pogrzebowe Lecha i Marii Kaczyńskich w Krakowie nie dojedzie większość głów państw, a komunikacja pomiędzy miastami zostanie znacznie utrudniona. Utrudnia to także przygotowania do uroczystości w całym kraju.
Aby zapewnić należytą oprawę tej uroczystości, i ustrzec się podejmowanych na chybcika nietrafnych, jak się może okazać, decyzji oraz umożliwić światowym przywódcom uczestnictwo w uroczystości, należy przesunąć termin ceremonii krakowskiej np. na następną niedzielę, 25 kwietnia, kiedy to zapewne nie będzie już tak poważnych przeszkód w funkcjonowaniu transportu powietrznego, jak się okazuje kluczowego dla sprawnego i godnego przeprowadzenia uroczystości. Przesunięcie takie miałoby takze inne pozytywne konsekwencje dla trwających przygotowań, zarówno tych oficjalnych jak i prywatnych, odbywających się w naszych domach.
'Jakieśtam' latające pyły nie mogą zdezorganizować tak ważnego i z takim zaangażowaniem przygotowywanego święta.
A decyzję należy podjąć NATYCHMIAST. Bo za chwilę już będzie za późno.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)