na zdjęciu: Prezydent RP Karol Nawrocki podczas rozmowy pt. "Cel: Lepsza Polska" w trakcie XI Europejskiego Kongresu Samorządów, 2 bm. w Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. (sko) PAP/Tomasz Waszczuk
na zdjęciu: Prezydent RP Karol Nawrocki podczas rozmowy pt. "Cel: Lepsza Polska" w trakcie XI Europejskiego Kongresu Samorządów, 2 bm. w Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. (sko) PAP/Tomasz Waszczuk

Niemieckie media w szoku. Wszystko przez słowa Nawrockiego

Redakcja Redakcja Niemcy Obserwuj temat Obserwuj notkę 92
Słowa prezydenta Polski o potrzebie budowy własnego potencjału nuklearnego odbiły się szerokim echem w zagranicznych mediach. Niemiecki dziennik „Die Tageszeitung” ocenił, że taka deklaracja może zostać odebrana w Waszyngtonie jako sygnał chęci uniezależnienia się od amerykańskiego parasola atomowego. Gazeta sugeruje nawet, że może to być „afront wobec USA”.

Niemiecka gazeta: Polska chce własnej broni jądrowej

„Polska chce bomby atomowej” – napisał we wtorek, 3 marca, berliński dziennik „Die Tageszeitung” („TAZ”). Gazeta nawiązuje do niedawnej wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, który stwierdził, że Polska powinna dążyć do budowy własnego potencjału atomowego, „z poszanowaniem wszystkich umów międzynarodowych”

Według niemieckiego dziennika takie stanowisko można interpretować jako próbę uniezależnienia się od Stanów Zjednoczonych, które obecnie zapewniają Polsce tzw. atomowy parasol ochronny. „TAZ” ocenia, że deklaracja polskiego prezydenta może zostać odebrana w Waszyngtonie jako afront, z czego – jak sugeruje gazeta – Nawrocki „być może nie zdaje sobie sprawy”.


Wojna na Bliskim Wschodzie zaostrza debatę

Niemiecka gazeta zwraca uwagę, że dyskusja o potencjale nuklearnym w Polsce toczy się w szczególnie napiętym momencie. W tle jest trwający konflikt na Bliskim Wschodzie i amerykańsko-izraelski atak na Iran, który nie chciał zrezygnować ze swojego programu atomowego.

Zdaniem „TAZ” sytuacja międzynarodowa dodatkowo podgrzewa debatę w Polsce, która w kontekście bezpieczeństwa obawia się przede wszystkim zagrożenia ze strony Rosji.

Gazeta przypomina również, że polski rząd początkowo powstrzymywał się od komentowania wypowiedzi prezydenta. Według dziennika może to wynikać z faktu, że Warszawa od pewnego czasu realizuje własną „atomową agendę”. Chodzi m.in. o współpracę z Francją, która miałaby umożliwić Polsce udział we francuskim parasolu nuklearnym. Jednocześnie – jak podkreśla „TAZ” – Polska nie miałaby wpływu na decyzję o użyciu broni jądrowej.

W tym kontekście minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz miał stwierdzić, że poparłby rozpoczęcie polskiego programu badań nad bronią jądrową.


Eksperci podzieleni w sprawie polskiej bomby atomowej

Jak zauważa niemiecki dziennik, dyskusja o własnym programie nuklearnym pojawia się obecnie w wielu państwach, jednak jest to jedna z najdroższych i najbardziej radykalnych strategii obronnych.

„TAZ”, powołując się na Piotra Burasa z Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych, wskazuje, że Polska mogłaby poważnie rozważać budowę własnej broni jądrowej dopiero w sytuacji, gdyby amerykański parasol nuklearny przestał istnieć. W takim scenariuszu Warszawa musiałaby być gotowa podążać tą drogą nawet wbrew woli Stanów Zjednoczonych.

Wśród ekspertów pojawiają się jednak również głosy ostrzegawcze. Artur Kacprzyk z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, cytowany przez „TAZ”, zwraca uwagę, że budowa polskiej bomby atomowej wiązałaby się ze złamaniem traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Jego zdaniem mogłoby to także zwiększyć ryzyko konfliktu z Rosją, ponieważ Moskwa „nie tolerowałaby budowy bomby atomowej w sąsiednim kraju”.


Gazeta zauważa również, że w tej sprawie podzielone jest polskie społeczeństwo. Poparcie dla budowy własnej broni jądrowej deklarują przede wszystkim wyborcy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji, podczas gdy inni wyborcy podchodzą do tego pomysłu znacznie bardziej sceptycznie.

na zdjęciu: Prezydent RP Karol Nawrocki podczas rozmowy pt. "Cel: Lepsza Polska" w trakcie XI Europejskiego Kongresu Samorządów, 2 bm. w Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. (sko) PAP/Tomasz Waszczuk

SW


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj92 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (92)

Inne tematy w dziale Polityka