Spotkanie Nawrockiego z prezesem NBP
Po środowym spotkaniu z prezesem NBP Adamem Glapińskim prezydent Karol Nawrocki poinformował, że rozmowy dotyczyły znalezienia alternatywy dla europejskiego programu SAFE.
Jak podkreślił, w Kancelarii Prezydenta od kilku tygodni trwały analizy prowadzone przez ekspertów, a także konsultacje z Narodowym Bankiem Polskim. Ich efektem jest propozycja programu „polski SAFE 0 proc.”.
– Dzisiaj, po tygodniach spotkań ekspertów w Kancelarii Prezydenta, ale także po działaniach prezesa Narodowego Banku Polskiego pana Adama Glapińskiego, dyskutowaliśmy o polskim SAFE 0 proc. – powiedział Nawrocki podczas konferencji prasowej.
Krytyka europejskiego programu SAFE
Prezydent powtórzył swoje wcześniejsze zastrzeżenia wobec programu SAFE. W jego ocenie mechanizm ten wiąże się z długoterminowymi zobowiązaniami finansowymi, które miałyby być spłacane nawet do 2070 roku.
Nawrocki zwrócił również uwagę na kwestie prawne. Jego zdaniem program może być niezgodny z art. 4 Traktatu o Unii Europejskiej, który zakłada, że bezpieczeństwo pozostaje w kompetencjach państw członkowskich.
Prezydent wskazał także na warunkowość wypłat środków w ramach SAFE. Jak podkreślił, zapisy w tym zakresie mogą – jego zdaniem – stanowić zagrożenie dla stabilnego rozwoju polskich sił zbrojnych.
Zaproszenie dla Tuska i Kosiniaka-Kamysza
Karol Nawrocki zapowiedział, że jeszcze w środę wyśle do premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza pismo z zaproszeniem na spotkanie w sprawie nowej propozycji.
– Po dzisiejszym spotkaniu z panem profesorem Adamem Glapińskim oraz po analizach specjalistów nie mam wątpliwości, że polski SAFE 0 proc. jest lepszy dla polskich sił zbrojnych niż europejski SAFE – powiedział prezydent.
Jak zaznaczył, nowy mechanizm miałby zapewnić większą stabilność finansową oraz większą swobodę w planowaniu wydatków na obronność.

Glapiński: NBP gotowy do współpracy
Podczas konferencji prasowej głos zabrał również prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Zapewnił, że bank centralny jest gotowy do współpracy zarówno z rządem, jak i z prezydentem przy ewentualnym wdrażaniu programu.
– Jesteśmy gotowi do współpracy z rządem i z prezydentem – powiedział Glapiński.
Podkreślił jednocześnie, że rezerwy walutowe banku centralnego są „rezerwami wszystkich Polaków”, a NBP jedynie nimi zarządza.
Dopytywany o ewentualne źródła finansowania programu zaznaczył, że nie jest możliwe bezpośrednie wykorzystanie części rezerw banku centralnego, ponieważ byłoby to sprzeczne z prawem. Wskazał natomiast, że jednym z możliwych elementów finansowania może być zysk NBP, który w większości trafia do budżetu państwa.
Na co mogłyby pójść środki z „polskiego SAFE”
Prezydent zaznaczył, że podczas rozmów z prezesem NBP nie omawiano jeszcze szczegółów dotyczących konkretnych wydatków w ramach proponowanego programu.
Jak jednak podkreślił, środki miałyby być przeznaczane na to, co jest najbardziej potrzebne polskiej armii, bez ograniczeń i warunków przewidzianych w europejskim programie SAFE.
Wśród możliwych zakupów Nawrocki wymienił m.in. sprzęt produkcji amerykańskiej, w tym samoloty F-35, a także amunicję i inne elementy wyposażenia wojskowego.
Zdaniem prezydenta taki model finansowania dawałby Polsce większą elastyczność w reagowaniu na potrzeby modernizacyjne sił zbrojnych oraz pozwalałby utrzymać ciągłość polityki zakupowej realizowanej w ostatnich latach.
RD







Komentarze
Pokaż komentarze (227)