Szanowny redaktor Eli Barbur popełnił kolejny ciekawy wpis poświęcony walce z lewactwem zatytułowany: "ARKA MIŁOŚCI bis". W jego zakończeniu 'niezwykle rzetelnie' przytacza za jednym z serwisów internetowych (http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3899131,00.html) okrzyki lewaków skierowane do żołnierzy pokoju: Go back do Auschwitz & Don't forget 9/11 guys".
Taż te polskie lewaki wszędzie mają swoje wtyki, a i znowu straszą wysyłaniem do obozu.
W serwisie, na który się powołuje cytat ten brzmi jednak: "Go back to Auschwitz" and "Don't forget 9/11 guys".
Malutkie tłumaczonko a jakaż frajda. Przecież 'to' w tym kontekście rzeczywiście oznacza 'do'. A może to jednak pomyłka autora, taka przypadkowa literóweczka...jak tak to niewątpliwie znacząca. A może nawet freudowska?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)