Drogi Panie Amelin.
Chciałabym tutaj pogratulować Panu i operatorom Pańskiej pacynki. Pragnę zapewnić, że doceniam niezwykły wysiłek jaki włożono nie tylko w akuratność Pańskiego CV (agent CIA, pilot F-16, elektronik, fotograf),
ale także w stworzenie modelu dobrego kolegi biednych Polaków, którzy utracili część swojej elity państwowej. To doprawdy szlachetne jak bliski naszym sercom (50 000 odwiedzin Pańskiej godnej pozazdroszczenia profesjonalnej galerii zdjęć) stał się Pan. Doceniam wysiłek kilkunastoosobowej wysoko zorganizowanej grupy fotografów, którzy długo i starannie wybierali model pańskiej twarzy wśród wielu „ochotników”. Gratuluję wyboru. Niebieskooki, jowialny, szczery i doświadczony człowiek patrzy na nas ze współczuciem ze zdjęcia w rynsztunku F-16, z legitymacji CIA oraz ze zdjęcia poczciwego fotografa amatora w Pańskiej galerii. Napięcie w jego szczerej do bólu twarzy wskazuje, że mając pistolet przyłożony do głowy człowiek jest w stanie zagrać rolę 25 latka, za chwile dostać brody agenta CIA i potem niemal z potem na twarzy postarzeć się o 15 lat wytężając się, by wyglądać jak amatorski fotograf.
Oczywiście rozumiem, że to nie pot widać na pańskiej twarzy. To był żart. Myślę, że to podkład do makijażu i nie zdziwiłoby mnie zupełnie, gdyby poprawiono błękit guziczkowatych oczu Pana pacynki jakimiś odpowiednimi kontaktami, naturalnie. Piękne, jasne spojrzenie – godne zaufania. Na legitymacji agenta, oczywiście okulary, dla poprawy kompetencji. To nic, że na zdjęciach w paszportach nie wolno ich mieć. Wolno na legitymacjach CIA.
Tutaj podaje wygląd ID CIA Card
Słyszał Pan, może o tym, że obsługa samolotów nie może nosić okularów, bo wzbudza nieufność pasażerów? Ja lecę samolotem, widzi Pan, od 9:00 10 kwietnia.
Drogi Siergieju,
Po co jesteś? Masz taką opcję, która pozwala Ci odpowiadać na to pytanie?
Czy jesteś po to, bym uwierzyła w brednię piątej z kolei wersji nieoficjalnej? A może chcesz mnie wyręczyć w myśleniu swoim superprofesjonalnym eksperckim przedstawieniem analiz? Myślę, że to drugie. Jesteś kukułczym jajem, które wysiaduje 50 000 ludzi szukających wyjaśnienia. Ulgą skonstruowaną dla mas.
Jesteś stratą mojego czasu.
Czas, czas, cenny czas..........
Amelinie, chciałabym pogadać sobie z Tobą na moim blogu. O życiu. O problemach codziennych ludzi żyjących w naszych dwóch krajach. I nie tylko. Mogę po angielsku. Nie mówię rewelacyjnie, ale używam podobno amerykańskiego angielskiego, więc powinniśmy się dogadać. Mamy też translatory w naszym cudownym internecie, który, BTW, zyskał ostatnio dodatkową opcję.
Może być wyłączany przez Prezydenta USA.
Powiedz, co o tym sądzisz, na pewno wiele wiesz w tym temacie. Nie ma to jak znajomy z CIA. Czy masz, tak jak ja, nieodparte wrażenie, że konsekwencje tego przekroczą nasze najśmielsze nawet wyobrażenie?
Serwery, Yahoo, Google, Facebook, Twitter.....Co o tym sądzisz?
Mówią – 60 dni z możliwością przedłużenia. Nie będzie można grać w FarmVille przez całe dwa miesiące. Powiedz, co można zdziałać przez 60 dni braku dostępu do informacji? Czy macie to już przećwiczone na przykładzie smoleńskiej katastrofy tupolewa? Odebrano prawo głosu milionom użytkowników serwerów USA na całym świecie. Swoją drogą jak może wyglądać cyberatak – pourywa nam głowy przed laptokami? Kolega twierdzi, że na ekranie pojawi się wielki klaun, ktory zacznie odliczanie : adin, dwa, tri....
Siergieju, chciałam jeszcze zapytać czy Wasze zasłony dymne rozwiewają się, czy trzymają „spoko” i nawet nie przerzedza się tam u Was?
Twoja fanka-cheerliderka
Siostra111


Komentarze
Pokaż komentarze (1)