Ale Rosji a szczególnie jej władzy nie stać na to, wolą za wszelką cenę traktować i Polskę i kraje bałtyckie jak przez setki lat wcześniej - SETKI LAT WCZEŚNIEJ- podkreślam, jako śmiertelnego wroga.
Dziwie się troszkę Rosji bo ze wszystkich raportów wynika, że Gazprom to kolos na glinianych nogach, który może mieć za chwilę problem z zaspokojeniem rynku wewnętrznego, że inwestycje, które są wymagane w ich infrastrukturę przemysłu gazowego i naftowego wymagają setek mld dolarów. Może jednak nie ma się czemu dziwić może to ich ucieczka do przodu może KaGeBiści zdają sobie sprawę ze swej słabości na swoim teoretycznie najsilniejszym naftowym polu i zachowując się agresywnie "uciekają do przodu".
Poza tym Rosja ma po stokroć większy problem na wschodzie, problem Chin. Tylko patrzeć jak Chiny wejdą na Syberię, bronić praw swoich obywateli.:)


Komentarze
Pokaż komentarze