Pisząc Kościół mam na myśli hierarchów. Oni zdradzili w ostatnim dwudziestoleciu po wielokroć. Non possumus Wyszyńskiego i biskupów z 1953 roku przestało działać.
Zdradzili naród polski 10 kwietnia 2010 roku i zaraz po tym. Zabrakło wtedy słów rozsądku.
Zdradzili podczas "miesięcznic" nie zabierając głosu, gdy polski katolik był prześladowany i gnębiony na Krakowskim Przedmieściu. Zawiedli podczas ubiegłorocznych obchodów 11 listopada, gdy niemieckie lewacki bojówki zaproszone przez Blumsztajna i spółkę robiły zadymy w Warszawie podczas rocznicowych patriotycznych uroczystości.
Zdradzili nas hierarchowie podczas manifestacji w obronie wolnych mediów, także religijnych, w tym roku. Zdradził nas kardynał Nycz wczoraj potępiając jednego z ostatnich przyzwoitych dziennikarzy Cezarego Gmyza za odwagę, której tak ostatnio brakuje polskiemu klerowi.
Stanisław Dziwisz już od dawna okazał się hierarchą jednej partii, tej rządzącej.
Nie chcę mieć z takim Kościołem i jego hierarchami nic do czynienia.
Są gorsi, niż Judasz przy Jezusie. Poza wygodami i pełnym brzuchem nic ich nie interesuje. W pełni zasługują na miano pasibrzuchów, którym określają ich zwolennicy lewicy. Niech ich wszystkich Tusk wciągnie na listy do europarlamentu.
To nie są pasterze na trudne czasy.
Kardynał Wyszyński za was wszystkich musi się dziś czerwienić w niebie. Wyście się POsunęli.
Przykro, że dziś o tym piszę, ale kardynał Nycz też nie wytrzymał i wczoraj zabrał głos w sprawie katastrofy smoleńskiej.
A lepiej, gdyby już milczał.
Gdyby nie przyzwoici księża na parafiach, czy rodzynki w rodzaju księdza Stanisława Małkowskiego, to chętnie razem z Palikotem wypisałbym się z tego trefnego towarzystwa. Nie po drodze mi ani ze Stanisławem Dziwiszem, ani z kardynałem Nyczem, a już księdzu Bonieckiemu samo towarzystwo Nergala ostatnio wystarcza.
Wam nie owieczki pasać, tylko diabłu usługiwać.
Ale widzę, że to nie tylko moja opinia:
http://niezalezna.pl/34391-kardynal-nycz-o-odpowiedzialnosci-za-slowo
PS.
Jeśli ktoś ma adresy i mozliwości to serdecznie proszę przesłać to biskupowi Nyczowi, Dziwiszowi, księdzu Bonieckiemu i innym "pasterzom" do przemyślenia przy tym ważnym katolickim święcie..


Komentarze
Pokaż komentarze (7)