Rząd zamierza wspomóc LOT kwotą miliarda złotych. Widocznie jest to ważniejsze niż leczenie dzieci, na które jak wiemy brakuje pieniedzy.
http://finanse.wp.pl/kat,104126,title,Miliard-dla-LOTu,wid,15171424,wiadomosc.html
A dopiero zaledwie dwa miesiące temu udało się Platformie przejąć znaczącą część LOTu:
"Nowa afera? Platforma Obywatelska przejmuje PLL LOT"
Nowym właścicielem działu sprzedaży PLL LOT została firma Personnel Service. Prezesem jej zarządu jest Robert Apiecionek, współzałożyciel i wrocławski działacz PO.
http://biznesonline.biz/finanse/8965-nowa-afera-platforma-obywatelska-przejmuje-pll-lot.html
To wszystko robi się jeszcze ciekawsze w odniesieniu do informacji, że LOT próbują właśnie odsprzedać Chińczykom:
Chińczycy wezmą LOT?
Ministerstwo skarbu wciąż stara się przekonać Chińczyków do inwestycji w LOT. Według informacji Polskiego Radia, w ubiegłym tygodniu w Pekinie na ten temat z przedstawicielami Air China, rozmawiał wiceminister skarbu Rafał Baniak.
http://finanse.wp.pl/kat,104126,title,Chinczycy-wezma-LOT,wid,15171417,wiadomosc.html
Że też nikomu w Platformie nie przyszło do głowy, żeby zainwestować w takie Centrum Zdrowia Dziecka, tylko akurat w LOT.
Przecież to firma, która w założeniu ma zarabiać. Jeśli nie zarabia tylko wciąż traci, to co to za interes? No chyba, że się wie, że koledzy za chwilę wspomogą ją z państwowej kasy.
Co innego służba zdrowia, tu wszyscy płacimy składki i powinniśmy móc liczyć na pomoc w razie potrzeby.
Tymczasem można odnieść wrażenie, że obydwa te segmenty są traktowane zamiennie.
Z LOTu korzystają nieliczni, a muszą nań złożyć się wszyscy, na służbę zdrowia płacą wszyscy, a na odpowiednie leczenie mogą liczyć tylko nieliczni.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)