jednym zdaniem jednym zdaniem
655
BLOG

Stało się, czyli Kaczyński trampoliną dla Piętaka

jednym zdaniem jednym zdaniem Polityka Obserwuj notkę 7

"Cudownie nawrócony" pan Piotr Piętak został właśnie dostrzeżony przez "salon" III RP.
 Podobnie, jak  pewien mecenas, co wcześniej był z "wora", a niedawno znów wrócił do dwora.
Zaczęły się eskapady po studiach telewizyjnych, właśnie jest po obszernym wywiadzie w TVN i kariera stanęła otworem.
Tylko patrzeć, jak wymyślą nowe stanowisko (a może zajmie to przejściowe "od wykluczonych" po Arłukowiczu), by z naszych podatków wynagrodzić kolejnego bohatera.


Sytuacja przypomina tą przysłowiową, gdzie mysz podnosi nogę podczas kucia konia.
Nie chcę umniejszać zasług pana Pietaka, bo ich po prostu nie znam, jak i samego gościa, mimo że byłem naocznym świadkiem historii Solidarności, jak i tego, co było wcześniej. Kaczyńskiego natomiast znają wszyscy.
Wiem natomiast, że jest masę naprawdę zasłużonych działaczy, którzy żyją skromnie w zapomnieniu, a bardzo często i w ubóstwie.


Pan Piętak zapewne ich losu nie podzielił, bo mimo że wcześniej, jak mawiają pies z kulawą nogą o nim tu nie słyszał, a stał się "sławny" dopiero po wylaniu kubła pomyj na Kaczyńskiego, to warto przypomnieć, że to właśnie dzięki Kaczyńskim dostał wysoką państwową posadę, podczas rządów tego niedobrego Kaczora. Ale to nie pierwszy przypadek, że pies gryzie rękę pana, która go karmiła.  Henryka Krzywonos, która niedawno także w brutalny sposób zaatakowała niedobrego Kaczora i z której na siłę próbuje się zrobić legendę Solidarności, choć tak naprawdę była łamistrajkiem, jak mawiają jej koledzy z zajezdni, była chociaż wcześniej znana.

Ciekawe, czy te co jakiś czas występujące ataki na Kaczyńskiego ( w newralgicznych momentach) Krzywonos, Giertycha, Frasyniuka, czy teraz Piętaka mają charakter spontaniczny, czy są ściśle symulowane przez władze, aby w ten sposób uderzać w jedyną prawdziwą  opozycję, która ma szansę zagrozić obecnemu układowi?
Co by tu nie powiedzieć, to Kaczyńscy rzeczywiście nie mają szczęścia do ludzi i wielu, którzy dzięki nim zaistnieli w polityce, czy na urzędach, brzydko im później odpłacili.
 

mało mówię

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka