jednym zdaniem jednym zdaniem
834
BLOG

Doktor Koperta, czy doktor Śmierć? Tuleya dostał zakaz

jednym zdaniem jednym zdaniem Polityka Obserwuj notkę 8

 

Proces lekarza łapownika media próbują zamienić na proces IV RP, która złapała go za rękę, a jego samego wykreować na męczennika.
Powszechnie wiadomo, że korupcję trudno wykryć i zwalczać, bo żadna ze stron nie jest zainteresowana ujawnieniem. Doprowadzenie tej sprawy do finału zakończonego skazaniem, to niewątpliwy sukces i to jeden z nielicznych, choć wiadomo, że jesteśmy w czołówce krajów, gdzie korupcja kwitnie i ma się dobrze.
 Mimo tego naszego światowego przodownictwa byłej minister III RP od zwalczania tej patologii przez kilka lat nie udało się nic efektywnie wykryć i udowodnić (oczywiście poza dorszem), choć jej ministerstwo wykorzystało bezpowrotnie pokaźne środki budżetowe. Tym bardziej dziwi wypominanie kosztów tej zakończonej sukcesem akcji.


Malkontenci mówią, że niski wyrok, ale to już sprawa do sądu, bo widełki za to przewinienie są dość szerokie, a sąd skorzystał z ich dolnej granicy. Sam wyrok skazujący zaś potwierdza w całości tezę o winie.
Oponenci mówią, że doktor Śmierć okazał się tylko doktorem Kopertą, czyli z dużej chmury mały deszcz. Zapominają (a może tylko nie chcą pamietać), że ten proces dotyczył tylko łapownictwa. Toczą się w tej sprawie jeszcze dwa oddzielne procesy, w tym także o spowodowanie śmierci pacjenta, więc może warto trochę poczekać.


Sędzia wydający wyrok na łapownika stał się na moment  celebrytą z racji nie samego orzeczenia, lecz interpretacji prowadzenia śledztwa.
Innymi słowy przyznał, że co prawda  podejrzany okazał się winny, a dochodzenie skuteczne, ale źle się stało, że został w ogóle zatrzymany i nękany. Powinny być stosowane raczej metody pani Pitery  i z podobnym efektem.


Te celebryckie zapędy i gwiazdorskie oracje zostały dziś zastopowane. Ktoś z przełożonych doszedł właśnie do wniosku, że należy panu sędziemu zakazać dalszego ośmieszania wymiaru sprawiedliwości i wojaży po studiach telewizyjnych i radiowych. http://fakty.interia.pl/polska/news/sedzia-tuleya-ma-zakaz-wypowiadania-sie,1879298

Ci którzy liczyli na dalsze trwanie serialu "Co Tuleya myśli o CBA i IV RP" muszą czuć się srogo zawiedzeni.
 

mało mówię

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka