Bogdan Borusewicz sam sobie przyznał 50 tys. nagrody.
Jak ustalił "Super Express", marszałek senatu Bogdan Borusewicz otrzymał za ubiegły rok nagrodę w wysokości ok. 50 tys. zł. Z kolei jego zastępcy, wicemarszałkowie senatu, otrzymali po ok. 27 tys. zł. O ile w sejmie marszałkowie przyznawali sobie nagrody nawzajem, o tyle w senacie marszałek senatu przyznał premię sam sobie - czytamy w dzienniku.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Bogdan-Borusewicz-sam-sobie-przyznal-50-tys-nagrody,wid,15282532,wiadomosc.html
Cyniczni, nienażarci , całkowicie oderwani od rzeczywistości i polskich realiów.
Żrą z tego państwowego koryta niczym nienasycone świnie, bez umiaru i wstydu. Nam każą w tym czasie zaciskać pasa.
Kryzys, który sami wywołują przez nieodpowiedzialne decyzje i nieuzasadnione wydatki skutkujące ciągłym podnoszeniem obciążeń dla obywateli, zdaje się nie mieć końca.
Mają szczęście i chyba też świadomość, że popadli na tak durny naród, który można bez końca wykorzystywać. W innym miejscu Europy dawno by ich wyniesiono na śmietnik historii.
Biedny kraj, biedny naród.



Komentarze
Pokaż komentarze (14)