Rząd Tuska nie ma umiaru w wydawaniu i marnotrawieniu pieniędzy polskich podatników.
Premier i jego ministrowie rozdali urzędnikom w ciągu roku 60 mln złotych w postaci nagród.
W nagradzaniu przoduje minister Rostowski, który rozdał prawie 20 milionów złotych. Do urzędników resortu Radosława Sikorskiego trafiło 10 mln zł.
Marnotrawstwo nie jest jednak jedyną i główną przyczyną, przez którą obecna ekipa powinna trafić jak najszybciej na ławę oskarżonych. Buńczuczne miny panów na zdjęciu mówią same za siebie.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)