Krótka rozmowa telefoniczna z p. Pawłem Nogalem i zamieszczamy Jego tekst:
Znowu popisy sędziów dają do myślenia....Czy możliwe jest przekupienie sędziego w I lub II lidze, po wszystkich aresztowaniach? Uważam, że jest to możliwe, a nawet bardzo prawdopodobne. W centrali w zasadzie pozostali ci sami ludzie, mechanizmy działają podobnie i nie muszą one sprowadzać się tylko do banalnej formy nieuczciwego sędziowania w zamian za kasę. Przecież niektórzy działacze, trenerzy, sędziowie znają się od lat, a często wiedzą o sobie rzeczy, które nie stanowią powodu do chwały...Taki fajny klimacik do serwowania sobie drobnych przysług.
Jak to zmienić? Przede wszystkim ludzie zarządzający sędziami nie powinni mieć żadnych związków rodzinnych i biznesowych z sędziami. Jak najszybciej trzeba wprowadzić zawodowy system sędziowania tzn. płacić sędziom stawki porównywalne z zarobkami przeciętnych piłkarzy ligowych.
No i niestety dla zapewnienia transparentności rozgrywek musi funkcjonować w związku organizacja analogiczna do cba... , czyli: każdy piłkarz,działacz, sędzia powinien:
1. podać związkowi swoje wszystkie numery telefonów,
2. zobowiązać się do przedstawienia bilingów połączeń z tych telefonów,
3. pisemnie poinformować związek o każdym kontakcie, którego celem było nieuczciwe wpłynięcie na wynik meczu,
4. wyrazić zgodę na poddanie się badaniom na wariografie.
Te obowiązki musi egzekwować właśnie odpowiednio niezależna i ideowa komórka związku. Jakiekolwiek oszustwa, ominięcia tych zasad powinny być karane na równi z korupcją.
Proste, ale oczywiście nie wierzę, że PZPN wprowadzi te zasady.
Paweł Nogal, 5 maja 2008 r.
Dlaczego poprosiliśmy p. Pawła Nogala o udostępnienie jego tekstu ?
W dniu 24 kwietnia 2008 r. :
Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej odwołał sześciu z dziewięciu członków Wydziału Dyscypliny. To reakcja na podważanie przez nich legalności działania Zarządu.
Odwołani zostali: Paweł Matusiak, Grzegorz Radwański, Maciej Bałaziński, Paweł Nogal, Marek Zdanowicz, Aleksander Drozd.
(skrót depeszy PAP)
Zapewne wkrótce w mediach te osoby będą częściej obecne. My już zapytaliśmy jedną z Nich o opinię. Dziękujemy p. Pawłowi za uzyskany tekst.


Komentarze
Pokaż komentarze