Polityka 10.03.2016, 21:19 Panie Maćku! Niech Pan się nie przejmuje.. .. kretynami i głupolami, którzy od "swołoczy" Pana nazywają. PIS-owska głupota i zmanierowana nienawiść nie powinna być żadnym QQ. Jest Pan dobrym aktorem, inteligentnym człowiekiem. Nie ma potrzeby zastanawiać się,...
Rozmaitości 11.01.2016, 20:46 O motywacjach blogerów s24 Po co tu jesteśmy? Czemu? Dlaczego nie możemy sobie odpuścić i iść na spacer z dziećmi, wnukami, czy Matką? Czyżby nasz poziom agresji i nienawiści kotwiczył już blisko brzegu, który wszyscy posądzają o psychiczne...
Polityka 17.12.2015, 23:18 Idziemy w dyktaturę... i co im zrobisz? Najbanalniejsze są jeszcze złudzenia akademików i mistrzów prawa, którzy cały czas mówią i piszą w stylu: Pan prezydent powinien się pohamować... Albo: To niemożliwe, żeby rząd, czy Sejm zachowywał...
Polityka 14.12.2015, 16:48 Pisowski blitzkrieg, czyli o formie i stylu słów kilka Wygrali! Wszystko, co możliwe, totalnie, zupełnie, całkowicie, bez reszty, kompletnie, mają wszystko, co uzyskać było można w wyborach, wybrali całą pulę. Taki sukces rzadko się zdarza w naszym dwudziestopięcioleciu, ale nie można...
Kultura 4.08.2015, 09:11 Waldemar Żyszkiewicz to cenzor. Napisał notkę, w której cmentarne gwizdki jawią się jako nieliczne i trochę zagubione osoby, buczenia były "cichsze" niż w poprzednich siepniach oraz pochwalił z radością fakt, że "niepokorni" więcej...
Polityka 4.07.2015, 21:32 Dlaczego pisowcy to mimo wszystko obciach? Nieby wygrywają, nadymają się jak balony, są patriotami (w ich ujęciu), o kraj dbają, o wolność walczą niezłomnie od eonów (choć u siebie na blogach potrafią cenzurować, że Mysia się chowa), są inteligentni, oczytani...
Polityka 1.06.2015, 19:51 Czego leming ma się bać po wygranej Dudy? No właśnie! Czego niby? Od poniedziałku czytam na blogach pisowskich w całym bożym internecie, że biedne zwolenniki PO tudzież Komorowskiego, powinny zapaść się pod ziemię, bo inne (czytaj: sprawiedliwe) czasy nastały, w...
Polityka 20.05.2015, 23:46 Żegnam się... i tak dalej. Pamiętacie? Ile się żegnało, stanowczo miało dosyć, krew w nich wrzała... Chcieli odejść naprawdę, może trochę pojedziemy po nickach? Albo nie? OK, pojedziemy i postanowimy: Nahood, Alexander Hamilton, Teesa, Wakizashi, Aydon...