WilliamFischer WilliamFischer
27
BLOG

Zmieńmy temat , czyli cisza wyborcza...

WilliamFischer WilliamFischer Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Epidemia nowej odmiany wirusa świńskiej grypy , nazywanej również grypą meksykańską mająca swój początek na przełomie marca i kwietnia 2009 w Meksyku była przyczyną kolejnej debaty na temat stopnia zagrożenia jakie niesie dla ludzkości rozwój niebezpiecznych chorób. Dotychczas zanotowano ponad 20 tysięcy zarażeń (124 zgony) w 53 krajach wirusem A-H1N1.

 

W takich sytuacjach zawsze warto odwołać się do kilku niepokojących faktów ,które nie są już dyskutowane jak opadnie cały medialny kurz. Wielu postronnych obserwatorów ,odbiorców przesunąwszy swoje zainteresowanie na nowe ciekawe doniesienia , nie zastanawia się nad potencjalnymi przyczynami zachorowań. Wiadomo ,że mogą mieć one charakter naturalny ale również może być zupełnie inaczej.

 

Jak wiemy wielkie państwa tego świata od dziesiątek lat prowadzą badania nad nowymi rodzajami broni biologicznej. Oczywiście oficjalnie od 1993 roku Rosja , Wielka Brytania , USA (najwięksi gracze) wyrzekły się prowadzenia badań nad tego rodzaju środkami bojowymi , chociaż nie one jedyne w różnych formach tego typu działania prowadziły (Niemcy, Izrael , RPA). Efekty tych prac mogą być dla ludzkości fatalne w swoich skutkach. Nikomu nie trzeba tłumaczyć ,że margines na jakikolwiek błąd ludzki w tym obszarze jest niewielki.

 

Specjaliści z zakresu mikrobiologii , medycyny ,genetyki ,zwłaszcza wojskowi , doskonale zdają sobie sprawę ,że takie przypadki jak niewytłumaczalne infekcje dotykające dziko żyjące i domowe zwierzęta, jak i ludzi w Hongkongu w 1997 roku ; pryszczyca w Anglii w 2001 roku ; nowa infekcja wirusowa (zespół ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej , czyli SARS) w Chinach i Hongkongu , która w 2003 roku rozprzestrzeniła się niemal po całym świecie; dwie epidemie dżumy w zachodnich Indiach we wrześniu i październiku 1994 roku ; epidemia gorączki krwotocznej krymsko-kongijskiej w miejscowości Obliwskaja w regionie Rostowa na Donem w lipcu 1999 roku ; gorączka Zachodniego Nilu w regionie Wołgogradu w Rosji , czy wybuchy innych nieokreślonych epidemii w różnych rejonach mogą nosić znamiona świadomego działania przez czynnik ludzki (użycie patogenów w ich mniej niebezpiecznych postaciach w celu przetestowania w praktyce). 

 

Najbardziej zatrważająca jest świadomości istnienia tak zwanej broni etnicznej lub genetycznej. W skrócie jest to wykorzystanie szerokopojętej wiedzy z zakresu medycyny i genetyki do stworzenia niebezpiecznych i agresywnych szczepów zmodyfikowanych patogenów rażących tylko po uwzględnieniu określonych cech genetycznych, daną grupę etniczną. Przejdźmy do przykładów. 2 sierpnia 2002 roku w pięciu z sześciu prowincji Madagaskaru wybuchła epidemia dziwnej grypy. Ani jednego przypadku zachorowania nie zanotowano  tylko w prowincji Antseranana w północno-wschodniej części kraju. Zachorowało wtedy około dwudziestu trzech tysięcy osób, z czego sześćset siedemdziesiąt jeden zmarło. Lekarze zaobserwowali ,że choroba trwała nie dłużej niż dwa dni od momentu pojawienia się objawów, co innego natomiast zaalarmowało wysłaną na wyspę lemurów specjalną ekipę medyczną ONZ , otóż na infekcję tę zapadali wyłącznie przedstawiciele jednej grupy etnicznej. W roku 1993 w regionie Four Corners w Nowym Meksyku w USA , niedaleko należącego do amerykańskiej armii Fortu Wingate , na którego terenie przeprowadzono testy z bronią biologiczną , pojawiła się tajemnicza choroba , która początkowo wydawała się zwyczajną grypą lub jakąś formą ciężkiej niewydolności oddechowej. Okazało się jednak ,że osób , które na nią zapadały , praktycznie nie da się wyleczyć po dwóch dniach od pierwszych objawów następował zgon, żadne antidotum nie było w stanie pomóc zarażonym. Najdziwniejsze było to ,że choroba atakowała tylko osoby przynależne do jednej grupy etnicznej – Indian Navaho (stąd nazwa „syndrom Navaho”) i to selektywnie zapadali na nią mężczyźni średniego wzrostu. Doktor nauk biologicznych , epidemiolog F. Costner z Uniwersytetu Stanu Nowy Meksyk wystąpił z tezą ,że śmiertelna choroba została wywołana przez wirus atakujący konkretne geny ,przypuszczalnie wytworzony sztucznie. W 1988 roku podobna choroba kosztowała życie setki mieszkańców zachodnioukraińskiego miasta Czerniowce. Atakowała tylko dzieci , w dodatku szczególnie podatne na nią był dziewczynki w wieku do czternastu lat o jasnych włosach i niebieskich oczach. Objawy choroby identyczne jak przy „syndromie Navaho” czy SARS – podniesiona temperatura , ostra niewydolność oddechowa, zablokowanie przepływu powietrza, halucynacje, śmierć. Epidemie wygasły bardzo szybko. Oczywiście nie da się jasno i klarownie udowodnić ,że wszystkie te przypadki były rezultatem nieumyślnego uwolnienia czy wręcz planowego użycia broni biologicznej zdolnej do selektywnego wyboru swoich ofiar w ramach konkretnego obszaru puli genowej. Ponieważ wszelkiego rodzaju prace nad rozwojem broni genetycznej są zabronione przez międzynarodowe konwencje ,nikt nigdy nie przyzna się do uczestniczenia w badaniach mających na celu jej ulepszenie. William Cohen były sekretarz obrony USA , utrzymywał ,że widział raporty świadczące o prowadzeniu w innych krajach prac nad stworzeniem „specyficznych rodzajów patogenów , które mogą być specyficzne pod względem etnicznym” (prawdopodobnie miał na myśli Izrael i RPA ale to tylko hipoteza oparta na poszlakach).

 

Traktowanie powyższej wiedzy bezkrytycznie byłoby niewłaściwe. Powinno jednak skłonić do szerszej zadumy nad tym ileż rzeczy jest poza nami . Żyjemy i nie zastanawiamy się nad tym ,że losy całej populacji na świecie mogą być w rękach naukowców ,którzy siedzą sobie w jakimś supertajnym laboratorium i na polityczne zlecenia , za pieniądze podatników przygotowują potencjalną zagładę.

Zajmuję się różnymi elementami przeszłości - historią Polski, państw słowiańszczyzny wschodniej i południowej ,historią wojskowości i służb specjalnych, współczesnymi stosunkami międzynarodowymi, różnymi aspektami bezpieczeństwa wewnętrznego państwa,polityką. Poza tym uczę się języków obcych. Z natury jestem optymistą z wielkim poczuciem humoru i dystansem do własnej osoby.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości