"Trudno będzie odtworzyć cokolwiek". Wiceminister o śmiertelnym potrąceniu Litewki

Redakcja Redakcja Wypadki Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
Łukasz Litewka, poseł Lewicy i społecznik, zginął wczoraj na drodze podczas jazdy na rowerze. Śledczy próbują ustalić dokładny przebieg wypadku, jednak moment tragedii jest trudny do odtworzenia. Brakuje monitoringu, a samochód uczestniczący w zdarzeniu nie był wyposażony w rejestratory jazdy. Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański wprost przyznał, że "trudno będzie odtworzyć cokolwiek z wypadku", w którym zginął Litewka.

Wiceminister o trudnościach w śledztwie ws. wypadku 

O kulisach śledztwa mówił w programie TVN24 "Tak jest” wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański, który był również klubowym kolegą zmarłego parlamentarzysty. Polityk mówił, ż miejsce tragedii - na drodze między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem - znacząco utrudnia pracę śledczych.

– Do wypadku doszło na terenie leśnym, na którym nie ma monitoringu. Również samochód, którym poruszał się sprawca, Mitsubishi Colt, nie ma rejestratorów, a więc trudno będzie odtworzyć cokolwiek, co się działo – tłumaczył wiceszef MSWiA. Dodał, że śledczy analizują obecnie ślady hamowania oraz zbierają zeznania świadków. Szczepański wskazał także na skalę obrażeń, jakich doznał poseł. – Efekt zderzenia roweru i samochodu spowodował, że nasz kolega nie miał żadnych szans – stwierdził. 


Prokuratura: samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu

Mimo problemów z rekonstrukcją zdarzenia śledczym udało się ustalić wstępny przebieg tragedii. Z ustaleń wynika, że Łukasz Litewka poruszał się rowerem poboczem drogi, gdy doszło do czołowego zderzenia z samochodem jadącym z naprzeciwka.

Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian, auto miało nagle zjechać na przeciwny pas ruchu.

– Wstępne ustalenia wskazują, że to auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, mówiąc kolokwialnie, chwyciło pobocze jednym kołem. I podczas próby kontrowania, przemieszczając się po prostu pod prąd, uderzyło w jadącego poboczem pana posła – relacjonował prokurator w rozmowie z Wirtualną Polską.

Według śledczych siła uderzenia była bardzo duża. Po zderzeniu samochód jeszcze uderzył w przydrożne drzewo. 


Kierowca został zatrzymany. Prokuratura bada różne scenariusze

Kierowca uczestniczący w wypadku został zatrzymany przez policję. Prokuratura poinformowała, że to 57-letni mężczyzna. Przeprowadzone badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie. Jednocześnie śledczy z dystansem podchodzą do pojawiających się nieoficjalnych informacji sugerujących, że przyczyną tragedii mogło być zasłabnięcie kierowcy. Takie przecieki pojawiały się w mediach i w sieci. Prokuratura zaznaczyła, że wszystkie wersje wydarzeń wymagają dokładnej procesowej weryfikacji.

– Nie chcemy ferować wyroków ani wyciągać wniosków, które mogłyby okazać się błędne – mówił prokurator Bartosz Kilian w rozmowie z PAP. W działaniach na miejscu tragedii uczestniczyli biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz medyk sądowy. Śledczy zabezpieczają również materiał dowodowy, w tym dokumentację wideo z miejsca zdarzenia.

Świat polityki żegna Łukasza Litewkę 

Łukasz Litewka był posłem Nowej Lewicy i samorządowcem związanym z regionem Zagłębia Dąbrowskiego. W ostatnich latach angażował się w działalność społeczną i polityczną, zdobywając rozpoznawalność również dzięki aktywności w mediach społecznościowych. Jego śmierć wywołała falę komentarzy i kondolencji ze strony polityków różnych ugrupowań. 

- Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki. Był zaangażowanym samorządowcem i parlamentarzystą, oddanym sprawom lokalnej społeczności oraz działalności społecznej. Będzie nam brakowało jego wielkiego serca i troski o dobro wspólne. Rodzinie i Bliskim Zmarłego składam wyrazy głębokiego współczucia. Niech spoczywa w pokoju - przekazał prezydent Karol Nawrocki. 

- Trudno uwierzyć, że posła Łukasza Litewki już z nami nie ma. Ta wiadomość zostawia pustkę, której nie sposób opisać. Był człowiekiem niezwykłej wrażliwości - kimś, kto nie przechodził obojętnie wobec cierpienia, również tego najcichszego, zwierzęcego. Jego działania pokazywały, jak wielką siłę ma dobro, gdy stoi za nim prawdziwe zaangażowanie i serce. Myślami i modlitwą jestem z Rodziną, Bliskimi. Niech pamięć będzie źródłem siły i światłem, które nie zgaśnie - pożegnała Litewkę pierwsza dama, Marta Nawrocka na Facebooku. 

- Nie żyje Łukasz Litewka. Zapamiętamy go jako człowieka o wielkim sercu, który z odwagą poświęcał się pomaganiu ludziom i zwierzętom. Rodzinie i bliskim składam wyrazy współczucia - napisał premier Donald Tusk. 

Kolegę z partii pożegnał marszałek Sejmu. - W tragicznym wypadku zginął Łukasz Litewka. Poseł. Przyjaciel. Cześć Jego Pamięci. Moje myśli są teraz z rodziną Łukasza - podkreślił Włodzimierz Czarzasty. 

- Z bólem przyjąłem informację o nagłej śmierci p. posła Łukasza Litewki. Człowieka niezwykle zaangażowanego w niesienie pomocy osobom potrzebującym, zwłaszcza w trudnej sytuacji. Aktywnie działał także na rzecz zwierząt. Młody, perspektywiczny, zaangażowany… Odszedł zbyt wcześnie. Szczere wyrazy współczucia dla Jego Rodziny. Niech spoczywa w pokoju - wspomniał posła Litewkę Jarosław Kaczyński. 

- Z niedowierzaniem i smutkiem przyjąłem informację o tragicznej śmierci Łukasza Litewki, posła Lewicy. Składam wyrazy współczucia jego najbliższym, przyjaciołom i sejmowym współpracownikom. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie - zaznaczył Sławomir Mentzen, lider Konfederacji. 

 

Fot. Łukasz Litewka/Facebook

Red. 



Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj18 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Rozmaitości