Berkowicz pokazał flagę Izraela ze swastyką
W ubiegłym tygodniu w Sejmie, Konrad Berkowicz zabrał głos w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Poseł Konfederacji mówił o działaniach Izraela w Strefie Gazy i oskarżał izraelskie władze o ataki wymierzone w ludność cywilną.
W trakcie wystąpienia polityk rozwinął wydruk przedstawiający zmodyfikowaną flagę Izraela, na której zamiast Gwiazdy Dawida znajdowała się swastyka. Stwierdził przy tym, że „tak właśnie powinna wyglądać flaga Izraela”.
Po incydencie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że wobec Berkowicza zastosowano najwyższą karę przewidzianą przez Prezydium Sejmu. Przez trzy miesiące poseł będzie otrzymywał połowę uposażenia. – Nie ma zgody na to, żeby emblematy faszystowskie, żeby swastyka była wnoszona na salę sejmową – podkreślił Czarzasty.
Sprawą zajęła się również Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która sprawdza, czy doszło do znieważenia flagi obcego państwa oraz znieważenia grupy narodowościowej lub wyznaniowej.
Oglądaj podcast Salonu24:
MSZ Izraela "oczekuje" wyrzucenia polskiego posła z Sejmu
We wtorkowy wieczór głos w sprawie zabrało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela w Polsce. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych stwierdzono, że Berkowicz ma mieć „wątpliwą przeszłość”, a także że „nie ma miejsca w parlamencie demokratycznej Polski”.
Słowa te wywołały kontrowersje, ponieważ zostały odebrane jako próba ingerencji zagranicznej placówki dyplomatycznej w polskie życie polityczne i sugerowanie, kto powinien mieć prawo zasiadać w polskim parlamencie.
W komunikacie ambasada napisała również, że oczekuje od polskich władz „zdecydowanych i szybkich działań”.
Berkowicz odpowiada na wpis MSZ Izraela
Na wpis izraelskiego MSZ odpowiedział sam Konrad Berkowicz. „Nie wy będziecie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie, a kto nie” – napisał poseł Konfederacji.
Polityk oskarżył również władze Izraela o działania nawiązujące – jego zdaniem – do „powtórki z historii” na Bliskim Wschodzie. W kolejnym wpisie Berkowicz podkreślił, że oczekuje reakcji polskich władz na oskarżenia o rzekome „publiczne popieranie nazizmu”.
Spór Sikorskiego z izraelskim ministrem
Już wcześniej do sprawy odniósł się także minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar, który zaapelował do szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego o jednoznaczne potępienie incydentu z udziałem Berkowicza.
Saar stwierdził, że należy uważać na „nieodpowiedzialne wypowiedzi”, które mogą prowadzić do niebezpiecznych konsekwencji. Sikorski odpowiedział, że potępił incydent już w dniu jego wystąpienia, a poseł został ukarany przez marszałka Sejmu.
MP
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz, fot. PAP/Tytus Żmijewski





Komentarze
Pokaż komentarze (103)