Z życia zadowolonego emeryta.
Tak dobrze nigdy jeszcze nie było! Pracowałem jak Homer Simson i dzięki temu mam wysoką emeryturę,nawet 14 -ta się nie należy,ale nie narzekam!
3 obserwujących
137 notek
49k odsłon
  109   0

Płacenie podatków przez pracowników sfery budżetowej oraz emerytów.

 Czyli podatkowa kołomyja albo karuzela,inaczej przelewanie z pustego w próżne i to dużym kosztem.

Sfera budżetowa,rzecz trudna dziś do określenia ale niech to będą wszyscy żyjący z budżetu.

  Jak to działa?Otóż budżet państwa rezerwuje pieniądze na płace brutto,faktycznie potrzeba ich tylko na płace netto,podatek dochodowy czyli PiT księgowany,potem przeksięgowany do ministerstw,potem do pracodawców,potem do urzędów podatkowych a na koniec do budżetu i tam zaksięgowany jako wpływ.

  Czyli karuzela zakręcona,budżetowy koszt zamienia się po obróceniu na zysk!A kto ma z tego prawdziwy zysk?Sfora urzędnicza tym się zajmująca!A kto stratę?Podatnicy,ci co wytwarzają PKB,realne!

Cud,cud?

I to większy jak w przypadku składek emerytalnych sfery budżetowej!

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale