Niektóre dzieci nawet nie są w Polsce leczone i ciągle słychać o zbiórkach na leczenie za granicami a my jako państwo co na to?
A będziemy kupować przestarzały szmelc od Niemców,tylko żeby Niemiec nie płakał!
Szczerze mówiąc nikt nam nie zagraża więc o co chodzi?
O wałki ?
Kosztem następnych pokoleń?
Nie tylko dzieci mają problemy,tak jak wydłużyły się sprawy w sądach tak samo albo bardziej wydłużają się kolejki do lekarzy,szpitali,na operacje i zabiegi,nawet te ratujące życie!
Społeczeństwo się starzeje i nie pragnie kupowania zabawek dla generałów tylko porządnej opieki zdrowotnej!
A nasi rządzący beztrosko na niemiecki szrot zbrojeniowy prawie 400 mld złotych i to pod warunkiem,kurs złotówki do euro będzie stabilny i oprocentowanie się nie zmieni !
Może byście porodówki przywrócili,dzieci i dorosłych zaczęli porządnie leczyć?
Ulżyć w biedzie emeryckiej?
Co?




Komentarze
Pokaż komentarze (7)