Rozwój Plus zostaje, ale w ramach PiS
Wtorkowe oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego zakończyło spekulacje dotyczące przyszłości stowarzyszenia Rozwój Plus. Jak podkreślił lider PiS, rozmowa z Mateuszem Morawieckim – trwająca aż siedem godzin – przyniosła porozumienie. - Rozmowa przyniosła kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii -oświadczył Kaczyński.
Jednocześnie zaznaczył, że nie oznacza to likwidacji inicjatywy. Wręcz przeciwnie – jej członkowie mają zostać włączeni do nowej struktury, jaką ma być Rada Ekspercka. Podobny los czeka inne stowarzyszenia, w tym Solidarnej Polski. Kaczyński zapowiedział uporządkowanie sytuacji z tego typu inicjatywami.
Prezes PiS zapowiedział, że jego formacja nie zrezygnuje z przekonywania wyborców obu Konfederacji. - Ci, którzy popierają szeroko rozumiane formacje konfederackie, powinni zdawać sobie sprawę, że proponujemy realizację wielu z ich postulatów i mamy doświadczenie w rządzeniu. Ogromna większość krytyki wobec naszych rządów była całkowicie niesłuszna. To jest zadanie dla polityków, którzy są w stanie do tego elektoratu dotrzeć. Jest grupa ludzi, która dzisiaj oczekuje w Polsce efektywnie działającego rządu i spokoju. Tutaj premier rządu, który w sprawie poprawy sytuacji gospodarczej i społecznej w Polsce zrobił bardzo wiele, jest jak najbardziej właściwym człowiekiem, żeby zwracać się do tej grupy. Wśród jego współpracowników jest wiele takich, którzy bardzo dużo pozytywnego zrobili - bronił dorobku Morawieckiego.
Morawiecki: Rozwój Plus będzie służyć pomysłami w PiS
Po Kaczyńskim głos na konferencji prasowej zabrał były premier. - W PiS jest różnorodność środowisk skupionych pod wspólnym mianownikiem patriotyzmu i woli wyrwania Polski ze szponów tego bardzo złego rządu. Odpowiednie skonstruowanie oferty jest bardzo ważnym zadaniem podśrodowisk skupionych w PiS. Stowarzyszenie Rozwój Plus ma temu służyć w ramach Rady Eksperckiej - oświadczył Morawiecki.
- Chcemy przyczynić się do tego, żeby lepiej docierać do innych środowisk, wszystko to pod parasolem PiS. Chcemy prowadzić szeroko rozumianą działalność programową i społeczną. Te rządy zostaną zakończone tylko wtedy, kiedy obóz patriotyczny będzie zjednoczony. Chcemy być otwarci wobec różnych środowisk, żeby budować naszą siłę przekazu na najróżniejsze sposoby. Polska może pójść mocno do góry, osiągnąć szybki i sprawiedliwy rozwój gospodarczy i do tego będziemy dążyć - zapewnił Morawiecki.
- Dzisiaj koncentrujemy się wszyscy w całym obozie patriotycznym na walce z tym rządem bezprawia, zapaści, braku ambicji i gigantycznej dziury budżetowej. Wszystkie osoby, którym na sercu leży szybki rozwój Polski, mogą być przekonane co do tego, że PiS jest właściwą odpowiedzią na takie wyzwania. Tego dotyczyła nasza długa dyskusja. Chcę podkreślić, że znaczna część tej dyskusji dotyczyła tego, jak docierać do szerszego elektoratu. To zupełnie nowe wyzwanie polityczne, z którym dzisiaj się mierzymy - podsumował były premier, którego aktywność ma być drugim płucem w nadchodzących miesiącach aż do wyborów 2027 roku.
Bocheński nie odpuszcza Morawieckiemu
Nieco inny pogląd po konferencji obu polityków ma europoseł Tobiasz Bocheński, utożsamiany z frakcją "maślarzy" na czele z Jackiem Sasinem. - Bardzo dobry dzień dla obozu patriotycznego. Działalność stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego zostaje zawieszona. Wszyscy aktywni, kreatywni, pełni pomysłów posłowie i europosłowie wchodzą do Rady Eksperckiej PiS, w której będą realizować swoje inicjatywy. Dzięki panu Prezesowi Kaczyńskiemu partia wraca do wspólnego działania by zakończyć erę wyprzedawania naszej suwerenności i niszczenia Polski przez Tuska - napisał na portalu X.
- PiS ma dwa skrzydła, dzialajace wspólnie i równoprawnie pod wodzą Pana Prezesa i kierownictwa, walcząc w kampanii Kandydata na Premiera Czarnka - dodał Bocheński.
- Chyba słuchaliśmy innego oświadczenia. Stowarzyszenie Rozwój Plus będzie działało i ma konkretne zadania do wykonania. Proszę sobie odsłuchać jeszcze raz: DWA PŁUCA - odpowiedział Bocheńskiemu Krzysztof Szczucki, kojarzony z frakcją Morawieckiego.
Fot. Mateusz Morawiecki, były premier i szef EKR z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS/PAP
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (40)