Andrzej Seweryn uhonorowany Nagrodą im. Bronisława Geremka
Podczas przemówienia, któremu przysłuchiwał się m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, Andrzej Seweryn przypomniał o swoich doświadczeniach rodzinnych i tożsamościowych. O historii swoich rodziców, którzy trafili na roboty przymusowe do Niemiec oraz o drodze życiowej swojej matki, która nauczyła się czytać i pisać dopiero po wojnie.
- Stoi przed wami syn niepiśmiennej matki, która nauczyła się pisać i czytać po wojnie, po powrocie z Niemiec, dokąd razem z moim przyszłym ojcem byli wywiezieni na tak zwane roboty przymusowe. Stoi przed wami syn dwóch ojczyzn, które dały mi to, co miały najlepszego - mówił.
Aktor mówił o Polsce i Francji jako o dwóch ojczyznach, które ukształtowały jego życie i karierę. Zaznaczył, że ojczyzna to wspólnota dająca fundament, bezpieczeństwo i możliwość rozwoju. Andrzej Seweryn podkreślił, że Polska odegrała ważną rolę w jego rozwoju zawodowym i osobistym. Wspomniał zarówno swoich rodziców, jak i postaci z okresu PRL, takie jak Jacek Kuroń czy Adam Michnik. W swoim wystąpieniu przywołał również nazwiska wybitnych twórców kultury, którzy mieli wpływ na jego drogę artystyczną, w tym Andrzeja Wajdę oraz Andrzeja Żuławskiego. To właśnie dzięki Wajdzie Seweryn rozpoczął pracę i życie na emigracji w Paryżu.
Donald Tusk: "Fenomen, który towarzyszył pokoleniom”
Premier Donald Tusk określił Seweryna jako "fenomen”, który miał wpływ na całe pokolenia Polaków. Wspominał jego obecność w czasach opozycji w PRL, podkreślając, że dla wielu młodych ludzi był symbolem odwagi i zaangażowania.
Szef rządu przypomniał również, że aktor był represjonowany – w 1968 roku trafił do więzienia za działalność przeciw interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji. - Jak pomyślę o moich politycznych początkach, to sobie myślę: w sumie ja nic nie traciłem. Nic nie wskazywało na to, że będę sławnym aktorem ani wybitnym piłkarzem. W sumie nie miałem nic innego do roboty, tylko trochę pospiskować. Ale świadomość, że mniej więcej to samo chce, to samo myśli, mądrzej i lepiej, ale mniej więcej to samo, ktoś taki jak Andrzej Seweryn, dawała naprawdę takiej otuchy i odwagi dla ludzi z mojego pokolenia, wówczas zupełnie anonimowych - stwierdził podczas uroczystości Tusk.
Emmanuel Macron: "Czy Andrzej Seweryn jest Francuzem?”
W swoim wystąpieniu Emmanuel Macron z kolei odniósł się do podwójnej tożsamości aktora w żartobliwy sposób. Nawiązując do historycznych sporów o "narodowość” wybitnych postaci, jak Fryderyk Chopin czy Maria Skłodowska-Curie, francuski przywóddca zasugerował, że Nagroda im. Bronisława Geremka trafia w istocie do Francuza.
- Jest pan osobowością pochodzącą z tego kraju, która odzwierciedla nie tylko wolność, ale też braterstwo i równość, ale przede wszystkim osobistością, która nas inspiruje - komplementowal Seweryna Macron.
TVN24 wybrało Wójcika z powodu ramówki
W tym samym czasie, gdy przemawiał Seweryn, TVN24 przeniosło obraz do studia z Katarzyną Kolendą-Zaleską, z którą łączył się Michał Wójcik, poseł PiS. Rozmowa polityczna w poniedziałkowy wieczór z politykiem opozycji nie przypadła do gustu wielu widzom, którzy dali upust swojej frustracji w mediach społecznościowych.
- Decyzja redakcji TVN24 o przerwaniu transmisji wystąpienia Andrzeja Seweryna – wybitnego artysty i autorytetu obywatelskiego – na rzecz rutynowej wypowiedzi politycznej Michała Wójcika, jest zachowaniem nie tylko niezrozumiałym, ale wręcz kompromitującym dla stacji aspirującej do miana opiniotwórczej - napisał internauta Łukasz Zalewski.
- To uderzający przykład upadku standardów dziennikarskich, gdzie głęboka, merytoryczna refleksja nad kondycją państwa i społeczeństwa, wygłaszana przez postać tej miary co Seweryn, zostaje złożona w ofierze na ołtarzu doraźnej "nawalanki" partyjnej. Zastąpienie słów człowieka będącego ikoną polskiej kultury i wolności bezwartościowym szumem informacyjnym ze strony polityka, jest przejawem skrajnego braku wyczucia i lekceważenia widzów - nie daruje telewizji z ul. Wiertniczej komentator.
- Czy ktoś umie wytłumaczyć, z czego wynika ta miłość TVN-u do Michała Wójcika? - pytał Piotr Leski.
"Bojkot TVN"
- Przyłączam się do #bojkotTVN. Gdy Andrzej Seweryn rozpoczął swoje przemówienie "ja, syn niepiśmiennej matki" to u nas w domu zapadła cisza i słuchaliśmy go jak zaczarowani To wspaniałe przemówienie przerwała Kolenda-Zaleska, żeby pokazać prostaka Wójcika z pisowskim przekazem dla debili - napisała Monika Ignatowska.
- Redaktorom, jak lekarzom czy piłkarskim sędziom, zdarzają się decyzje błędne. Ale widzowie TVN24 zasługują chyba na wyjaśnienia i przeprosiny. To nie dowód słabości, ale szacunku - prosi Tomasz Lis.
Czy Państwo też uważają, że TVN24 złamało standardy akurat w momencie, gdy stacja przerwała transmisję gali z udziałem Seweryna na rzecz wcześniej zaplanowanej rozmowy z politykiem na żywo?
Fot. Donald Tusk, Andrzej Seweryn, Emmanuel Macron w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku/PAP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (59)