Odszedł "strażnik z Teksasu". Nie żyje legendarny Chuck Norris

Redakcja Redakcja Film Obserwuj temat Obserwuj notkę 15
Chuck Norris zmarł w wieku 86 lat. Gwiazda światowego kina umarła z powodu nagłego incydentu medycznego na Hawajach - podają zagraniczne media.

Nagłe zasłabnięcie Chucka Norrisa 

Do zdarzenia miało dojść w środę na hawajskiej wyspie Kauai. Według informacji przekazanych przez TMZ, Chuck Norris został przewieziony do szpitala po "nagłym incydencie medycznym”. Na razie nie podano szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia ani przyczyn hospitalizacji.  

Wiadomo z przekazów medialnych, że jeszcze dziś Norris miał być aktywny fizycznie. Według relacji jego znajomego, aktor trenował i był w bardzo dobrej formie. W rozmowie telefonicznej miał żartować i nie sprawiał wrażenia osoby, która zmaga się z problemami zdrowotnymi.   


86 lat i wciąż Chuck Norris był w formie

Chuck Norris niedawno obchodził swoje 86. urodziny. Z tej okazji opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym trenuje i sparuje z trenerem. Aktor pisał, że mimo wieku nadal czuje się dobrze i chce pozostać aktywny. Dziękował też fanom za wsparcie i zaznaczał, że zdrowie pozwala mu wciąż robić to, co kocha.

Największą rozpoznawalność na świecie Chuck Norris zdobył jako Cordell Walker w serialu "Strażnik Teksasu". Poza tym sławę przyniosła mu rola Colta w "Drodze smoka", gdzie stoczył kultową walkę z Bruce’em Lee oraz Jamesa Braddocka w serii "Zaginiony w akcji". Dużą popularność przyniosły mu także role w filmach takich jak "Delta Force" i "Samotny wilk McQuade", które utrwaliły jego wizerunek twardego komandosa. 


Fot. Chuck Norris nie żyje/PAP/EPA

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj15 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Kultura