2 obserwujących
25 notek
18k odsłon
384 odsłony

NIETOLERANCYJNY WYWIAD Z KERENEM!

Wykop Skomentuj

Apostoł Paweł nawołuje, by wyjść z Babilonu. Nawołuje do tego, by człowiek wierzący pełnił wreszcie Bożą Służbę, by był żołnierzem Pana Jezusa Chrystusa.

 

Tekst został skopiowany ze strony:

http://57kerenor.nowyekran.pl/post/67178,nietolerancyjny-wywiad-z-kerenem

 *

Ania: Już dawno chciałam przeprowadzić z tobą mały wywiad!

Keren: Wywiad, to takie poważne słowo, może po prostu, porozmawiajmy.

Ania: Ok! Co myślisz o Nowym Ekranie?

Keren: Fajny portal. Każdy może znaleźć coś dla siebie, a jak jeszcze posiada małą werwę pisarską, to jakiś artykuł, lub komentarz skrobnie…

A: Czyli dobrze się tam czujesz?

K: …Hm… Na swoim małym poletku pisarskim, dobrze, ale niekoniecznie wszystko mi się na tym portalu podoba.

A: Z tego, co wiem, to jesteś wrogiem katolików. Nie lubią cię!

K: One moment! Nie jestem wrogiem katolików, czy np. Adwentystów, jako przedstawicieli rasy ludzkiej. Jednak (i tutaj przyznam Ci rację), jestem wrogiem nauki kościoła rzymskiego, czy nauki Adwentystów Dnia Siódmego.

Nie mam zamiaru walczyć z ludźmi, lecz jeśli chodzi o, powiedźmy, nauki tychże, to tolerancyjnym człowiekiem nie jestem.

Tak… tak, zapewne rzekniesz, że tolerancja dzisiaj jest w modzie, a ja w swoim stylu powiem, że gdy obrażany jest Pan Jezus, lub Bóg Ojciec, to nie idę na żadne układy.

A: Ale Keren, myślę, że nikt tutaj nie idzie na układy.

K: Co roku Adwentyści Dnia Siódmego spotykają się z katolikami na wspólnych noworocznych zebraniach. Często, razem, przedstawiciele tych wyznań, modlą się do Pana Boga, pomimo, że ich poglądy diametralnie się różnią! To jest chore i niezgodne z Ewangelią!

Wyobraź sobie, że doszło do tego, że pastorzy Adwentystów pozwalają nazywać się księżmi… I pomyśleć, że Ci, którzy jeszcze nie tak dawno walczyli słowem z papieżami i biskupami, dzisiaj idą na jakieś dziwne układy. Ja, nie chcę mieć z tym nic wspólnego!

A: Ale na temat Pana Boga dyskutujesz z katolikami?

K: Jeżeli w tym miejscu użyłaś zwrotu, ``dyskusja o Panu Bogu``, to Ci zaprzeczę. Nie dyskutuję z katolikami o Panu Bogu. To fakt, kieruję do nich swoje wpisy, ale z reguły, nie dyskutujemy, ani o Bogu Ojcu, ani o Jego Synu.

Dyskusja o Panu Bogu polega na tym, że wymienia się poglądy na temat Tego, Którego dyskusja dotyczy, a katolik o Panu Jezusie i Bogu Ojcu, nie chce rozmawiać prawie wcale.

Katolik za to lubi dyskusję na temat Marii! Wielbi ją, modli się do niej, czyli jest bałwochwalcą.

A: A Ty znowu swoje…

K: Tak, ja znowu swoje.

Nauki papieży i biskupów katolickich, pewnego dnia przed wieloma laty, osądził w jakiś sposób Apostoł Piotr. Ten sam Piotr, który nazywany jest przez nich skałą i opoką.

Mówiąc niestylistycznie: ``Ich Piotr``, potępił katolicką naukę!

Przytoczę tutaj fragment z jego Drugiego Listu:

``1 Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. 2 A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; 3 dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.`` (2/1-3)

http://www.nonpossumus.pl/ps/2_P/2.php

A: Czy tymi fałszywymi nauczycielami są papieże i biskupi według Ciebie?

K: Nie tylko papieże i biskupi, ale również księża, katechetki i katecheci… To oni głoszą, jak powiada Apostoł Piotr, ``zgubne herezje``.

A: Herezje?

K: Tak, herezje, czyli nauki, o których nie wspomina Pismo Święte.

Wyobraź sobie, że katolicy, ale również i pastorzy, nie wykonują Woli Boga Ojca. A to przecież nie, kto inny, a Bóg Ojciec, dał nam Własnego Syna i Jego Rozkazał słuchać.

Katolicy nie są posłuszni Ojcowskiej Woli. Katolicy postanowili modlić się jeszcze do Marii, czy papieża Jana Pawła II i innych tzw. ``katolickich świętych``.

Katolicy poniżają Pana Boga robiąc obrazy czy różne malunki przedstawiające Jego Postać. Wyobraź sobie, że nie istnieje Przykazanie o brzmieniu, ``Pamiętaj, abyś dzień święty święcił…``. Jednym słowem, Wola Boga Ojca, dla nich nie ma żadnego znaczenia.

A: Ostry jesteś…

K: Przede wszystkim nie jestem tolerancyjny wtedy, gdy poniża się i Boga Ojca, i Pana Jezusa. Czy gdybym obraził Twojego ojca, to Ty względem mnie byłabyś tolerancyjna? Myślę, że nie! No, więc rozumiesz, że gdy katolik, czy Adwentysta obraża mojego Duchowego Tatę, to i ja nie mogę być tolerancyjny, prawda?

Z tego Aniu wynika, że w pewnych sytuacjach, ani Ty, ani ja, nie jesteśmy tolerancyjni.

A: Czy to nie jest obracanie kota ogonem?

K: Nie, lecz myślę, że właśnie zdałaś sobie sprawę z tego, że mam rację!

A: Załóżmy, że miałbyś 3 minuty, by przekazać kilka słów Czytelnikom…

K. To powiedziałbym, by wreszcie zaczęli być posłuszni Woli Boga Ojca. Jeżeli Najwyższy pragnie, by taka marna istota jak człowiek, modliła się do Zbawiciela, jeżeli pragnie, by wielbić i poważać Jego Jedynaka, to człowiek absolutnie nie ma nic do gadania.

Gdybym miał, jak powiadasz, owe 3 minuty, to namawiałbym ludzi, by porzucili papieży, księży, czy biskupów, którzy namnożyli mnóstwo niezgodnych z Boską Wolą Nauk! Także dotyczy to, wzmiankowanych przeze mnie wcześniej Adwentystów, czy przykładowo Świadków… chodzących od domu do domu, z fałszywymi naukami.

Apostoł Paweł nawołuje, by wyjść z Babilonu. Nawołuje do tego, by człowiek wierzący pełnił wreszcie Bożą Służbę, by był żołnierzem Pana Jezusa Chrystusa.

A żołnierz wykonuje tylko i wyłącznie rozkazy swojego Dowódcy!

Ania: Hm… Jednak nie jesteś tolerancyjny.

Keren: To prawda, lecz ja nie walczę stalowym mieczem, ani nie spalam swoich adwersarzy na stosie, oraz nie wyrywam im języków.

Ania: Dobra, to koniec naszej rozmowy…

Keren: Zgoda. Kawę pijesz z cukrem, czy bez?

image

 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale