3 obserwujących
173 notki
44k odsłony
103 odsłony

RÓWNANIE STRUKTUR VI (1) – implikacje

Wykop Skomentuj6


ZASADA IZOMORFIZMU TERMODYNAMICZNEGO – UZASADNIENIE KONCEPCJI


Dowodem potwierdzającym słuszność zasady izomorfizmu termodynamicznego (biografia, ontogeneza, historia, filogeneza i kosmogeneza mogą być dla siebie izomorficznymi modelami) jest wykładniczy rozwój struktur ewolucyjnych. Jest to jedna z tez proponowanych przez Raya Kurzweila w jego teorii osobliwości. Podobnie na różnych poziomach ewolucji obowiązują prawa tej samej termodynamiki. Zresztą takie podejście dla faz rozwoju jest już obecne w nauce. Chodzi o prawo biogenetyczne Ernsta Haeckla (rozwój noworodka powiela, powtarza rozwój ewolucyjny gatunków) i teorię rozwoju dziecka Jeana Piageta (tu rozwój dziecka powiela rozwój historyczny kultur w dziejach ludzkich cywilizacji).


    Jeden z fizyków stwierdził kiedyś, że nie uzasadnione w ogóle w nauce jest korzystanie z tzw. zasad. Tyle że funkcjonuje i „ma się dobrze” na przykład zasada kosmologiczna Kopernika. W tym przypadku – jak na to wygląda – w fizyku tym obudził i odezwał się obalacz.

    Podobnie Ralph Kronig przedłożył kiedyś Wolgangowi Pauliemu pracę o spinie elektronu, na co ten odpowiedział, że to kompletna bzdura. Speszony młody naukowiec wycofał się ze stosownej publikacji. Jednak inni fizycy – Georg Uhlenbeck i Samuel Goudsmith opublikowali tę pracę. Idea spinu weszła do mikrofizyki jako trwała wartość (odkrycie to przyniosło Uhlenbeckowi Nagrodę Wolfa z fizyki).
    Podobnie może być z zasadą izomorfizmu termodynamicznego.


ZASADA KATASTROFY W NADFIOLECIE – PODSTAWA EWOLUCJI STRUKTUR?


Istnieją różne wielkości energii elektronów. Inna jest energia elektronu swobodnego (równa, powiedzmy, 81,9 x 10 15 J), inna elektronu wprzęgniętego w strukturę atomu (tu nawet przyjmuje ona wartość ujemną, równą -13,6 eV). Jakie z tego są wnioski?


    Zgodnie z zasadą katastrofy w nadfiolecie i redukcji energii nieskończonej do konkretu i kwantu, rozwój struktur na tym właśnie polega. Na przykład elektron „wolny” może mieć niemal „nieskończone” energie. Jednak w ewolucji i koncepcji mas ustrukturyzowanych chodzi o tworzenie struktur, tu atomów. I tu elektron „zdomestykowany – uspołeczniony” (podobnie jak człowiek przy przejściu od cywilizacji wędrownej, nomadnej do cywilizacji osiadłej, rolniczej ok. 8 tys. lat temu) ma energię niższą, za to zamiast błąkać się po świecie, wręcz „chuliganić”, tworzyć wysoce energetyczne strumienie cząstek promieni beta, zostaje włączony w pewien konstruktywny, postępowy ład struktury atomu.


    I tak jest ze wszystkim – zasada katastrofy w nadfiolecie jest powszechną zasadą ewolucji struktur.
    Z drugiej strony piękno natury tkwi właśnie w jej surowości i dzikości. Tak jest na przykład w ekologii, gdzie ludzka ingerencja przynosi wiele zła. Również pewne prawdy i prawidłowości noszą w sobie zjawiska pierwotne, nie tknięte ludzką ręką (dlatego ważne było, aby na przykład sonda Galileo skończyła swój bieg na Jowiszu, a nie w oceanie Europy, gdzie mogłaby zaszkodzić tamtejszemu ewentualnemu życiu). Dotyczy to w takim samym stopniu gwiazd supernowych, czarnych dziur, kwazarów, jak i wymienionych wyżej elektronów. Znany jest też w fizyce kwantowej i matematyce tzw. efekt obserwatora, ale to już jest odrębna historia.


    Jednak na różnych poziomach ewolucji kosmosu istnieją podobne zjawiska termodynamiczne – dotyczy to różnych obiektów. Na przykład elektron ma tu swoją biografię, w obszarze której przeobraża się w różne postacie, wcielenia i mutacje. I tak istnieje ciąg rosnących mas ustrukturyzowanych i malejącej entropii – od bezpostaciowej energii próżni, przez foton wysokoenergetyczny, foton zwykły, do elektronu swobodnego i elektronu zakotwiczonego (np. w atomie).


    Widać więc, że podłużna analiza zjawiska zgodna z wektorem czasu otwiera tu pewne możliwości poznawcze.


ROZWINIĘCIE RÓWNANIA STRUKTUR – DALSZE ZAPISY


Konsekwencją równania struktur i prawidłowości kalibracyjnych dotyczących fizyki i astronomii są dalsze wzory obejmujące inne wielkości i zmienne. To wszystko przedstawione zostało w pracy „Równanie struktur V”. Zatem zgodnie z powyższymi zapisami zajdzie:


we kWh = weWs x 1kWh / 36 x 105 x 1Ws = 2,777777 x 10 -7 we Ws x 1kWh / 1Ws (kWh – h)

we kWhpu = Ec x 1pu x 1kWh / muc x 36 x 105 x 1 Ws

we kWh mu = Ec x mu x 1kWh / muc x 36 x 105 x 1 Ws = 6,03864 x 10-4 x mu x 1 kWh / 1pu (kWh)

we Ws mu = Ec x mu / muc = 21,739 x 102 x mu x 1 Ws / 1pu (Ws)

wf1 kWh = wfpu x 1 kWh / we kWh pu = wf pu x muc x 36 x 105 x 1Ws / Ec x 1pu = wfc x 36 x 105 x 1Ws / Ec = 3,6 x 104 (USD)

wO mu = wO x mu / muNN = 1O x 4,34782 x 10-5 x mu/1pu (O)

wOwf = wO x wfmu / wfNN = 1O x wfmu x 0,2 x 10-5/1 USD (O)
wfmu = wfpu x mu / 1pu = 21,739 x mu x 1USD/1pu (USD)
mu = wOmu x muNN/1O = wOmu x 23 x 103 x 1pu/1O (pu)
mu = wOwf x wfNN x 1pu / 1O x wfpu = wOwf x 23 x 103 x 1pu/1O (pu), gdzie

    wekWh – wartość energetyczna kilowatogodzin dla watosekund, czyli dżuli (kWh)
    weWs – wartość energetyczna watosekund
    1kWh – 1 kilowatogodzina (1kWh)
    1Ws – 1 watosekunda (1Ws – 1J)
    wekWhpu – wartość energetyczna kilowatogodzin dla punktu (kWh)
    1pu – 1 punkt
    mu – masa ustrukturyzowana
    wekWhmu – wartość energetyczna kilowatogodzin dla masy ustrukturyzowanej (kWh)
    weWsmu – wartość energetyczna watosekund dla masy ustrukturyzowanej (Ws – J)
    wf1kWh – wartość finansowa dla kilowatogodziny (3,6 x 104 USD)
    wfpu – wartość finansowa dla punktu (21,739 USD)
    muc – masa ustrukturyzowana cywilizacji (4,6 x 1012pu)
    Ec – energia cywilizacji (1016W)
    wfc – wartość finansowa cywilizacji (1014 USD)
    wOmu – wartość odkryciowa dla masy ustrukturyzowanej (O – Odkrycie)
    muNN – masa ustrukturyzowana Nagrody Nobla (23 x 103pu)
    wOwf – wartość odkryciowa dla wartości finansowej (O)
    wfNN – wartość finansowa Nagrody Nobla (5 x 105USD)
    wfmu – wartość finansowa dla masy ustrukturyzowanej (USD)

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie