Atmosfera w Polsce robi się ciężka…
Naigrywanie się z prezydenta, gdy w Gruzji groziła mu śmierć.
Uwłaczające godności zmarłych i żywych zachowanie przedstawicieli narodu po tragicznym locie smoleńskim.
Zabójstwo działacza PiS w Łodzi… Samobójcza śmierć Leppera…I teraz to podpalenie pod kancelarią Tuska…
Nie będzie miał racji naród, gdyby 9 października wybrał dalsze rządy Tuska.
Ma chyba rację Rostowski, że trzeba byłoby szukać jakiejś zielonej karty, żeby uciekać z tej zielonej wyspy…


Komentarze
Pokaż komentarze (4)