Adalia Satalecki Adalia Satalecki
399
BLOG

PRZEGLĄD PRASY DO EKSPOSE TUSKA

Adalia Satalecki Adalia Satalecki Gospodarka Obserwuj notkę 0

 

           - Przedsiębiorstw planują masowe redukcje załóg – informuje dzisiejsza „Rzeczpospolita”.
 
Do blisko 2.000.000 bezrobotnych i 2.000.000 rodaków wędrujących po świecie za chlebem dojdzie więc jeszcze ponad 52.000 osób. Znajdą się one na bruku w wyniku zwolnień grupowych, które obejmą wszystkie województwa i wszystkie branże.
 
Dług publiczny kraju zbliża się nieuchronnie do konstytucyjnej bariery, a to oznacza nie tylko konieczność zamrożenia podwyżek w administracji publicznej, ale również drastyczne ograniczenia stałych zobowiązań państwa takich jak emerytury i renty. Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” informuje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych może zabrać świadczenia, które sam wcześniej przyznał. Może to nastąpić – co oczywiste nie tylko w przypadku, gdy ma do czynienia z wyłudzeniem świadczenia, ale również wówczas, gdy urzędnik pomylił się lub źle odczytał dane dostarczone przez petenta. Cięcia są tu niezbędne, gdyż ZUS już w tej chwili jest bankrutem, a w latach 2013 – 2017 na jego kontach braknie 239.000.000.000 złotych.
 
Zadłużenie państwa przekłada się na światowe oceny wiarygodności naszego kraju. Prezes NBP Marek Belka dziwi się jednak, że agencja ratingowa Moody’s obniżyła perspektywę polskiego systemu bankowego ze „stabilnej” na „negatywną”. Co to oznacza dla Ciebie, Drogi Czytelniku salonu24? Brak możliwości kredytowych dla młodych, potrzebujących, planujących przyszłość.
 
Zegar Balcerowicza w centrum Warszawy wskazuje już wartości bliskie bilardowi złotych, gdy chodzi o dług publiczny. Dług wzrasta w zatrważającym tempie mimo, iż dochody państwa tylko z tytułu wpłacanych podatków osiągnęły już 200.000.000 złotych. Każdy pracujący Polska oddał już w tym roku Tuskowi blisko 19.000 złotych.
 
70 procent polskich samorządów ma długi przekraczające dopuszczalny limit 60 procent dochodów – donosi „Dziennik Gazeta Polska”. Efekt? Brak nowych żłobków, przedszkoli i szkół, dziury w jezdniach, brak jakiejkolwiek infrastruktury i niemożliwość zatrudnienia w gminie nawet własnego szwagra.
 
Oto obraz zielonej wyspy na dwa dni przed kolejnym, zapewne bajkowym wystąpieniem twórcy mitu silnej Polski.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka