Ile wydajemy na organizację Komunii Świętej? Kwoty są ogromne

Redakcja Redakcja Pieniądze Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
Pierwsza Komunia Święta to coraz częściej nie tylko ważne wydarzenie religijne i rodzinne, ale też pokaźne wydatki oraz wysiłek logistyczny. Obejmuje koszty związane z przyjęciem sakramentu w kościele, w tym strojem dziecka, a także miejscem na zorganizowanie przyjęcia (dom, wynajęta sala lub restauracja), jedzeniem, fotografem, atrakcjami dla gości, a bywa, że i noclegiem dla przyjezdnych, jeśli brakuje miejsca w mieszkaniu. Rodzice zaczynają planowanie budżetu z dużym wyprzedzeniem, a salę czy restaurację rezerwują nawet rok wcześniej, bo całość ma być dopracowana i „na poziomie”. Wiele rodzin wysoki koszt uznaje za normalny wydatek. Tylko część z nich jest w stanie sfinansować uroczystość z własnych pieniędzy, reszta musi pożyczać.

Z raportu „Pierwsza Komunia 2026 – oczekiwania i wydatki” opracowanego przez Krajowy Rejestr Długów wynika, że 59 proc. rodziców dzieci w wieku 9-10 lat, które w 2026 r. przystąpią do Pierwszej Komunii Świętej, przyznaje, że zależy im, aby uroczystość była wystawna, z elegancką oprawą, dobrym jedzeniem, dekoracjami i dodatkowymi atrakcjami. Przeciwnego zdania jest 25 proc. badanych, dla których nie to jest najważniejsze.  


Pożyczka na I Komunię Św. 

Polacy nie podchodzą jednak bezrefleksyjnie do wydatków i przygotowań za wszelką cenę. Aż 77 proc. ocenia, że stać ich na zorganizowanie okazałej komunii bez pożyczania pieniędzy. Przy czym odpowiedź „raczej tak” podało prawie 49 proc., a „zdecydowanie tak” jedynie 29 proc. Oznacza to, że nie wszyscy z tej grupy mają pełny komfort finansowy. Blisko 17 proc. nie jest w stanie urządzić komunii z odpowiednią oprawą bez wsparcia finansowego. Ale 33 proc. woli zrobić ją skromniej, niż sięgać po pożyczkę.

- Nasze badanie pokazuje, że choć rodzice akceptują wysoki koszt komunii, to co trzeci nie zamierza się z tego powodu zapożyczać. Chcą zorganizować dziecku uroczystość, ale nie za kwotę sięgającą 10 tysięcy złotych lub więcej. To rozsądne podejście, bo pozwala skupić się na istocie tego wydarzenia, które ma przede wszystkim wymiar religijny. Widać, że wygrywa dziś myślenie długofalowe – rodzice wolą ograniczyć skalę przyjęcia, niż później przez wiele miesięcy odczuwać skutki jednorazowego wydatku. To sygnał, że mimo silnej presji część rodzin potrafi postawić granicę i dostosować plany do możliwości budżetu – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.  


Koszty I Komunii Świętej to kilka tysięcy złotych

Najwięcej, bo 41 proc., rodziców wskazało, że na organizację tej uroczystości przeznaczy od 5 do 10 tys. zł. Kolejne 23 proc. planuje wydać 3-5 tys. zł, a 16 proc. – 1,5-3 tys. zł. Ale jest też grono 8 proc. osób, które nie zmierzają oszczędzać i przewidują koszty przekraczające 10 tys. zł. Oznacza to, że niemal co 2. badany (49 proc.) zakłada budżet minimum 5 tys. zł.

Skromniejsze wydatki są dziś zdecydowanie rzadsze — kwotę do 1,5 tys. zł wskazało zaledwie 5 proc. respondentów. Widać także grupę niezdecydowanych, bo ponad 7 proc. nie wie jeszcze, ile wyda pieniędzy. Wyniki badania pokazują więc, że organizacja Pierwszej Komunii Świętej to dla wielu rodzin ważny moment, na którym nie chcą oszczędzać i mają duże oczekiwania co do jego oprawy. Rodzice, którzy zapożyczają się na komunię, najczęściej wybierają bank – to 12 proc. udzielonych odpowiedzi, przy czym w badaniu mogli oni podać więcej niż jedno źródło finansowania. Blisko 10 proc. zwraca się po pomoc do rodziny lub znajomych, a 4 proc. wybiera firmę pożyczkową.

– Z perspektywy windykacyjnej najważniejsze jest nie to, czy ktoś wyda na komunię 5 czy 10 tysięcy złotych, ale czy po tej uroczystości nadal będzie w stanie regulować swoje bieżące zobowiązania: raty kredytów, czynsz, rachunki czy codzienne zakupy. Bo jeśli organizacja komunii jest finansowana z pożyczonych pieniędzy, a rodzinie na co dzień brakuje finansowego marginesu bezpieczeństwa, to nawet niska rata może okazać się ciężarem – podsumowuje Jakub Kostecki, wiceprezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.   


Fot. Pierwsza Komunia Święta/EAST NEWS/PIOTR DZIURMAN/REPORTER

Tomasz Wypych


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka