Adalia Satalecki Adalia Satalecki
664
BLOG

CO SIĘ STAŁO TEJ NOCY W BRUKSELI?

Adalia Satalecki Adalia Satalecki Gospodarka Obserwuj notkę 4

 

           Francuzi i Niemcy chcieli to uzgodnić między sobą i narzucić rozwiązanie 25 pozostałym krajom unii.
 
         Polska milczała jak brzydka i mało posażna panna uśmiechając się  do Niemca.
 
          Przy aperitifie, zanim wszyscy usiedli do stołu, odezwał się Dawid Cameron.
 
            - Królowa nie ma zamiaru dokładać ani pensa do tego bałaganu – oznajmił premier Anglii.
 
            I od tej chwili stało się jasnym, że, brukselska kolacja nie będzie już smakować. Niemcy i Francuzi liczyli po cichu na rozłożenie kosztów europejskiego kryzysu również na Brytyjczyków.
 
           W trakcie posiłku wątpliwości zgłosili jeszcze Węgrzy, Szwedzi i Czesi. Próbowano ich przekonywać jeszcze przez 9 godzin, do 3 nad ranem.
 
          Warunkową zgodę wyrazili Szwedzi i Czesi. Przystąpią oni do nowego traktatu pod warunkiem uzyskania zgody parlamentów swoich państw.
 
           Węgrzy i Brytyjczycy powiedzieli już w tej sprawie definitywne „nie”.
 
            - Skoro nie ma jednomyślnej zgody, to podpiszemy traktat międzyrządowy – miał powiedzieć Nicolas Sarkozy.
 
            Tak więc dzisiejsza dyskusja będzie dotyczyć siedemnastu krajów strefy euro oraz tych, którzy zgadzają się na ponoszenie proponowanych przez Berlin i Paryż restrykcji budżetowych.
 
Istnieje wątpliwość, na podstawie jakiego mandatu delegacja polska wyraziła zgodę na przystąpienie do rokowań z „siedemnastką” gdy wiadomo, że implikować to będzie znaczne ograniczenie autonomii naszego kraju oraz trudne do realizacji zobowiązania finansowe.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka