To nie zdarzyło się na zabitej dechami wsi, ale w 200-tysięcznym mieście.
Na Śląsku mieszka od 4 do 5 milionów ludzi. Średnie zaludnienie wynosi około 4000 mieszkańców. Gęsto.
Pod hasłem „policja” znajdziemy w Sosnowcu komendę powiatową, wojewódzką i miejską. Poza tym komisariaty i posterunki. Kilkanaście adresów w mieście, a pod nimi dziesiątki stopni policyjnych: inspektor, młodszy inspektor, podinspektor, nadkomisarz, komisarz, podkomisarz, aspirant sztabowy, starszy aspirant, aspirant, młodszy aspirant, sierżant sztabowy, starszy sierżant, sierżant, wyższy posterunkowy i posterunkowy…
Aglomeracja śląska grupuje 17 miast. A w każdej komenda miejska i powiatowa. No i wszędzie komisariaty i posterunki. A nad nimi Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach. A nad nią jeszcze, do spraw najważniejszych, Komenda Główna Policji w Warszawie.
Tusk w orędziu do narodu jeszcze w ubiegłym roku przyrzekł glinom po 300 złotych podwyżki. A później zaczął się taniec policjantów: zwolnienia, dymisje, roszady…
Dlatego stara gwiazda TVN, detektyw Rutkowski, któremu przedstawiono już niejeden zarzut, musiał znów ruszyć dupę, wziąć pistolet do ręki, wariograf pod pachę i dymać do Sosnowca, żeby wyjaśnić, co się stało z 6-miesięczną Madzią...
Oto jak działa państwo Tuska.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)