Adalia Satalecki Adalia Satalecki
455
BLOG

RADA MINISTRÓW PO TRUPACH

Adalia Satalecki Adalia Satalecki Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

Jak tak, to nie ma ich całymi tygodniami (Donald Tusk) lub miesiącami (Bronisław Komorowski). Ale gdy znajdzie się okazja, to choćby po trupach, choćby nocą, Donek fotografuje się na tle rozbitych pociągów, na wałach przeciwpowodziowych, czy w braterskim uścisku z Włodkiem Putinem na lotnisku pod Smoleńskiem.
 
W nocy z soboty na niedzielę posiedzenie rady ministrów odbyło się na torach pod Szczekocinami. Był prezes rady ministrów i minister spraw wewnętrznych. Był Bartek Arłukowicz i Sławek Nowak. Był wreszcie Jacek Cichocki od spraw wewnętrznych. Nawet Paweł Graś, który ostatnio nie pojawiał się, bo przed sądami bronił swojej godności ciecia i imienia dobrego podatnika, tym razem odpowiadał na telefony dziennikarzy. W niedzielę przed południem pojawił się nawet na torowisku zabiegany ostatnio gdzieś między Chinami i polowaniami pierwszy myśliwy RP. Oznajmił tylko, że Polska zdaje kolejny, tym razem kolejowy egzamin, że w tej sytuacji trzeba tylko poczekać na bilans ofiar i on, prezydent, natychmiast ogłosi kolejną żałobę narodową.
 
 
Platforma, wzorem PZPR i PRL winą za wypadki i katastrofy na drogach obarcza tradycyjnie „brawurę” i „stan nietrzeźwości” kierowców. Natomiast ogłoszony w ubiegłym roku raport NIK stwierdza, że główną przyczyną wypadków na polskich drogach jest fatalny stan techniczny infrastruktury drogowej. Nowoczesne rozwiązania drogowe stanowią zaledwie 0,5 (pół procent!) systemu drogowego kraju. Według standardów Unii na inwestycje drogowe należy przeznaczać od 1 do 1,5 PBK. Z wyliczeń NIK wynika, że szacunkowe straty z tytułu wypadków drogowych wyniosły tylko w 2009 roku...30.000.000.000 (trzydzieści miliardów) złotych. Stanowi to 2,5 procent wytworzonego w Polsce PKB! Oszczędności Tuska na infrastrukturę drogową zemszczą się już za dwa lata. Jeśli bowiem Polska nie doprowadzi do 2013 roku do zmniejszenia liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych, Unia zredukuje i tak już zredukowany budżet na budowę autostrad i dróg ekspresowych. Unia ocenia, że pod względem gęstości, struktury i parametrów technicznych, polskie drogi należą do najgorszych w Europie. Pisałem w mojej notce „Drogi we krwi” na łamach salonu.
 
W poniedziałek, w radiowej „jedynce” o 7.15 zdawał kolejowy egzamin także Jerzy Buzek. Gdy dziennikarz powiedział mu, że komisja europejska postanowiła dokonać audytu wydatkowania dotacji na modernizację polskich kolei, przewodniczący jeszcze dwa miesiące temu parlamentowi Europy były premier przytaknął. Zdziwił się jednak dowiadując się od prowadzącego audycję, że Polska w ciągu 5 lat wydała zaledwie 1 procent sumy 5 miliardów złotych przeznaczonych na modernizację kolei. Sławek, Donek, Vincent i inni chłopcy z ferajny tłumaczą nam od 5 lat, że Polska nie ma forsy. Otóż kłamstwo. Forsa jest. Tylko chłopcom brakuje kiepały na to, jak je wydać. Były premier nie skomentował też jednym słowem platformerskiej decyzji o zaniechaniu budowy w Polsce nowoczesnych, bezpiecznych i ekonomicznych pociągów wielkich szybkości, które buduje już cały świat: Niemcy, Francja, Belgia, Chiny, Japonia...
 

Dziś chętnie przeczytałbym obiektywny raport o stanie infrastruktury kolejowej w krainie Donalda. Ale NIK nie napisze już takiego raportu. Po zmianach kadrowych w Izbie zaproponowanych przez piłkarzy PO, NIK nie publikuje już na swoich stronach raportów in extenso, lecz gotowe, kilkuzdaniowe komunikaty prasowe lub co najwyżej wystąpienia pokontrolne. Służą one propagandzie, a nie rejestracji stanu faktycznego. Tuskoland rozwijać się będzie skokowo, od tragedii do tragedii. Bronić go będzie propaganda. Wczoraj w audycji „Siódmy dzień tygodnia”, nie najbardziej medialny przedstawiciel PiS chciał niezręcznie wpleść politykę w splot przyczyn katastrofy kolejowej pod Szczekocinami. Został on zakrzyczany przez prowadzącą dziennikarkę i koalicjantów. PZPR-owski doradca Komorowskiego dołączył do chóru tej krytyki. Kolejny polityczny front został znowu wygrany, i to zaledwie kosztem 16 ofiar.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości