Przed pięcioma dniami PO odnotowało miażdżącą, bo 15-procentową przewagę nad PiS. Dziś publikowany sondaż preferencji wyborczych mówi o katastrofalnych notowaniach Tuska i pierwszej od 2007 roku optymistycznej prognozie PiS, które wyprzedza Platformę o 2 procent.
Partia Kaczyńskiego notuje stałe poparcie na poziomie 30 procent i to wydaje się dobra fotografia realnego politycznego stanu społecznych preferencji.
Natomiast gwałtownie ubywa zwolenników Tuska. Nie pomogła mu polska prezydencja w unii pod koniec ubiegłego roku, ani piłkarski piknik EURO 2012. PO nie pomaga partyjny monopol na dziesiątkach tysięcy stanowisk obsadzonych w partii, rządzie, samorządach i spółkach skarbu państwa.
Wiadomo jednak , iż trudno traktować poważnie tak rozbieżne dane. Są one bowiem robione na polityczne zamówienie i pod partyjną publiczkę. Pewne jest natomiast, że widmo utraty władzy i rozliczenia nierobów przez społeczeństwo zdaje się zaglądać tej władzy coraz bardziej w oczy.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)