Oto dziś znów jest poranek.
Podchodzę do półki i odsuwam dzbanek.
Biorę do ręki najcieńszą książkę,
zawiera jedną kartkę i czerwoną wstążkę.
Jest to instrukcja, zaczynam czytać.
...
Zamykam książkę, kładę na półce.
Przesuwam dzbanek i sobie na przekór
idę do łóżka, bo nastał już wieczór.
Zanim zasnę, udaję się w świat marzeń,
Jakby to było coś zrobić inaczej?
Oto dziś znów jest poranek.
Podchodzę do półki i odsuwam dzbanek.
Biorę do ręki najcieńszą książkę,
zawiera jedną kartkę i czerwoną wstążkę.
Jest to instrukcja, zaczynam czytać.
...
Zamykam książkę, kładę na półce.
Przesuwam dzbanek i sobie na przekór
idę do łóżka, bo nastał już wieczór.
Zanim zasnę, udaję się w świat marzeń,
Jakby to było coś zrobić inaczej?
Oto dziś znów jest poranek.
Podchodzę do półki i odsuwam...
To nie do wiary! Ktoś odsunął dzbanek!
I książki brakuje! Łzy przed sobą ukrywam.
Przecież treść znam na pamięć:
...
Oto dziś znów jest poranek...
22
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze