Alchez Alchez
313
BLOG

Zachwyty nad książką Danuty Wałęsy uzasadnione?

Alchez Alchez Rozmaitości Obserwuj notkę 1

 Tyle naczytałem się pozytywnego o autobiografii Danuty Wałęsy (nie pamiętam żebym czytał jakąś negatywną opinię), ostatnio nagroda TokFM, że uznałem, że pora ją przeczytać. Przeczytałem około 3/4 książki. Nie wiem czy zmobilizuję się żeby przeczytać do końca.

 

Książka jest bardzo uboga w treść i przemyślenia.

Treść można streścić w jednym zdaniu: Wyrwałam się z Kolonii Krypy w wielki, gdański świat, założyłam rodzinę, rodziłam dzieci i zajmowałam się nimi i domem pod stałą nieobecność męża, który nigdy nie dał mi kwiatów.

A przemyślenie: ta cholerna polityka.

 

Jak na kogoś kto stykał się z najważniejszym zjawiskiem w polskiej polityce końca XX wieku, ważnym także dla Europy i świata, spotykał możnych tego świata to jednak bardzo mało.

 

Bez wątpienia książka jest bardzo szczera jeśli chodzi o relacje z mężem. Nie mam wątpliwości, że dla milionów polskich kobiet, zajętych ciągłą krzątaniną wokół swych mężów i dzieci może to być ważna książka. Książka zachęca do zbuntowania się przeciwko nierównemu podziałowi obowiązków rodzinno-domowych. Może wpłynąć na polskie relacje domowe bardziej niż media, seriale, o feministkach nawet nie wspominając.

 

Może ta szczerość powoduje, że ogólna ocena książki powinna być pozytywna. Ale uczciwe recenzje powinny informować, że poza tą szczerością dużo więcej w tej autobiografii nie ma.

Alchez
O mnie Alchez

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości