Gruzińska afera więzienna, wpadka władzy, czy może przemyślana prowokacja uderzająca w Saakaszwilego tuż przed wyborami...? Jak ostatnio pisałem, Plutin na pewno nie siedzi z założonymi rękami jak to sądzi p.Halicki...to może być działanie Kremla...po kilkaset tys. dolarów dla organizatora akcji w więzieniu i za nagranie materiału...potem wystarczy przekazać mediom...proste? W zamian po przegranej Saakaszwilego Plutinowi wydatek zwróci się z nawiązką...zwłaszcza, że inne kraje „sojusznicze” wypięły się na prezydenta Gruzji...oddały wpływy w Gruzji tak jak i na Ukrainie oraz innych krajów postsowieckich...



Komentarze
Pokaż komentarze