Gęstnieje atmosfera w koalicji. Szłapka strofował Pełczyńską-Nałęcz

Redakcja Redakcja Rząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 15
Rzecznik rządu Adam Szłapka skrytykował minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz za publiczne wypowiedzi dotyczące zmian w progach podatkowych. W programie "Graffiti” na antenie Polsat News stwierdził, że tego typu propozycje powinny być wcześniej konsultowane z ministrem finansów Andrzej Domański. Drugi próg podatkowy jest - obok wotum nieufności wobec minister Pauliny Hennig-Kloski - kolejnym zapalnikiem między KO a Polską 2050.

Podniesienie drugiego progu podatkowego. Polska 2050 i prezydent "za"

Punktem zapalnym w koalicji rządowej okazał się niedawny wpis Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz dotyczący podniesienia drugiego progu podatkowego do poziomu 140 tys. złotych. Minister funduszy sugerowała, że najważniejsze jest wypracowanie dobrego rozwiązania, a mniej istotne pozostaje to, czy projekt zmian miałby charakter rządowy czy poselski.

Do tych słów odniósł się w Polsacie News Adam Szłapka. Rzecznik rządu zaznaczył, że forma procedowania takich zmian ma "fundamentalne znaczenie”. – To, czy projekt jest rządowy, czy poselski, ma w tym przypadku znaczenie fundamentalne. Najpierw tego typu informacje muszą być uzgodnione z ministrem finansów – powiedział Szłapka.

Polityk dodał również, że publikowanie publicznych deklaracji dotyczących podatków bez wcześniejszych konsultacji z resortem finansów jest "niewłaściwe". 


Szłapka: To nie leży w kompetencjach minister funduszy

W programie "Graffiti” rzecznik rządu został zapytany wprost, czy minister funduszy przekroczyła swoje kompetencje. – To po prostu nie jest zakres jej kompetencji – odpowiedział Adam Szłapka.

Polityk próbował łagodzić napięcia wokół samej wymiany zdań między politykami koalicji. Stwierdził jednak, że kwestie dotyczące progów podatkowych powinny być omawiane przede wszystkim z ministrem finansów. – Najpierw trzeba się zapytać pana ministra finansów Andrzeja Domańskiego i wtedy można o takich rzeczach mówić publicznie – zaznaczył.

Do wpisu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz odniósł się również Paweł Graś, wieloletni współpracownik premiera Donalda Tuska. Graś ironicznie zapytał, czy "ktoś pani minister na konto się włamał”.

Szłapka zapytany o wpis Grasia nie chciał jednak rozwijać tego wątku i odciął się od personalnych uszczypliwości. – Złośliwości bym zostawił na boku – stwierdził rzecznik rządu.  


Będzie dymisja minister klimatu? 

Kolejną sytuacją sporną jest los minister klimatu. Większość klubu Polski 2050 skłania się do głosowania wspólnie z opozycją ws. wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski. Ma to związek z odrzuceniem zaproszenia na rozmowy z partią na temat systemu kaucyjnego i zmian kadrowych w Banku Ochrony Środowiska. Donald Tusk zagroził końcem koalicji, jeśli formacja Pełczyńskiej-Nałęcz przyczyni się do odwołania minister klimatu. PSL nawołuje do obrony członka rządu w Sejmie. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz również sugerował, że głosowanie za dymisją ministra oznacza wyjście z koalicji.   


Fot. Adam Szłapka, rzecznik rządu/Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj15 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka