Rekordowa zbiórka Łatwoganga zakończona. Skala akcji przebiła wszystko
W niedzielę o godzinie 21:37 zakończył się dziewięciodniowy charytatywny live prowadzony przez influencera Łatwoganga. Celem akcji było wsparcie dzieci walczących z chorobami nowotworowymi. Ostatecznie udało się zebrać ponad 251 milionów złotych.
Transmisja odbiła się szerokim echem w całej Polsce. W kawalerce organizatora pojawiło się wiele znanych osób ze świata show-biznesu, internetu i sportu. W akcję zaangażowali się m.in. Dorota Rabczewska "Doda", Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny, Sanah, Tede, Peja, a Edyta Pazura, Blanka Lipińska oraz Katarzyna Nosowska zdecydowały się ogolić włosy w geście solidarności z dziećmi chorymi na raka.
Wsparcie finansowe przekazały także znane firmy oraz osoby publiczne, w Omenaa Mensah i Rafał Brzoska.
Łatwogang "internetowym Owsiakiem”?
Skala sukcesu sprawiła, że w mediach zaczęły pojawiać się porównania Łatwoganga do Jerzego Owsiaka. Internauci i komentatorzy określali influencera mianem "internetowego Owsiaka”, wskazując na ogromny zasięg akcji i mobilizację społeczności internetowej. I to bez kampanii w mediach, wsparcia rządu i pomocy ze strony tysięcy wolontariuszy. Wystarczyła kamerka internetowa, komputer, podłączenie do internetu i niewielka kawalerka w Warszawie, przez którą w ostatnich dniach przewijały się tłumy ludzi.
Sam założyciel WOŚP został zapytany przez dziennikarzy o opinię na temat zbiórki. Niedługo po zakończeniu transmisji opublikował nagranie na Facebooku, w którym odniósł się do całego wydarzenia.
Jerzy Owsiak wydał oświadczenie po zbiórce Łatwoganga
W swoim komunikacie Jerzy Owsiak zwrócił uwagę na emocje społeczne towarzyszące organizatorom akcji. - Ile było szczęścia, ile było radości, ile było fascynacji tym, co się wydarzyło. Ten dzień dla organizatorów myślę, że jest właśnie takim samym dniem - powiedział.
Szef WOŚP zaznaczył również, że warto wykorzystać energię stworzoną wokół akcji także w przyszłości. - Super pomysł, aby to nie uciekło, aby ta cała energia i ludzie, którzy to robią, po swojemu, tak jak oni to chcą, żeby to później powielać jeszcze raz i jeszcze raz - dodał.
Największe poruszenie wywołały jednak słowa skierowane bezpośrednio do Łatwoganga oraz Bedoesa 2115. Jerzy Owsiak przyznał, że nawet organizatorzy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy mogą czerpać inspirację z działań młodych twórców internetowych. - To jest taki moment, w którym także ja, jako szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mówię zupełnie wprost: to my się także od was musimy uczyć. To także my patrzymy, jak wy to robicie, to także dla nas jest niesamowita nauka - zaznaczył.
Jego zdaniem, choć WOŚP organizuje zbiórki od 34 lat, internetowi twórcy pokazują nowe możliwości prowadzenia akcji charytatywnych. - My od 34 lat robimy zbiórki w podobny sposób, to wy pokazujecie, że można robić to inaczej - mówił.
Fot. Jerzy Owsiak/PAP arch.
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (49)