Zamach na Jarosława. Parafrazując słowa pewnej blogerki Reni dochodzę do wniosku, że akcja z artykułem o trotylu miała znamiona politycznego zamachu na Jarosława Kaczyńskiego...Gdy ostatnio p. Jarosław rósł w siłę i nie skutkowały żadne sprawdzone PR-owskie metody PO musiano wymyślić jakąś skuteczną metodę... Przyjacielskie media nie dały już rady naciągnąć przyjaznego pomarańczowego szkiełka na obywateli...W tym momencie uruchomiono V kolumnę. Wiedziano, że sprawa smoleńska to dla Kaczyńskiego trauma i wcześniej czy później impulsywnie na nią zareaguje. Wiadomo także, że musi mieć do kogoś zaufanie, a zawierza pewnym sprawdzonym dziennikarzom więc można to wykorzystać. Musiano tylko znaleźć skuteczną metodę...Poznając coraz bardziej kulisy powstania artykułu mam dziwne uczucie, że ten artykuł miał być takim zapalnikiem...i to nie za sprawą p. Gmyza, on był tylko lontem, ale zapalnik odpalił kto inny, ten kto zdecydował o wydrukowaniu tego artykułu...a wygląda na to, że właściciel p. Hajdarowicz wie coś więcej. Teraz jest pytanie kim jest p.Hajdarowicz. Czy Hajdarowicz jest V kolumną PO? Gdy powstawała „Uważam Rze” biznesmen wykupił „Rzeczpospolitą” i w/w gazetę. Wiadomo było, że te tytuły skupiają wygnanych z publicznych mediów niezależnych i nie kadzących POwskiemu rządowi dziennikarzy. Zaraz po przejęciu p. Ziemkiewicz zwrócił uwagę, że jest możliwe, że powoli oba tytuły będą zwijane pozbywając się owych dziennikarzy, część może pozostanie, a brak czytelników zrekompensują zamieszczane w gazetach sowicie opłacane reklamy firm państwowych, które zlecą rządowi „fachowcy”. Prosta metoda. A teraz przyszła pora na wykorzystanie tego układu...Wiemy, że p. Hajdarowicz spotkał się z przedstawicielem PO przed opublikowaniem artykułu... P. Raś jest kolegą p. Hajdarowicza z okresu licealnego...Dodatkowo przez tydzień mainsteamowi dziennikarze powielali jeden poprawny obraz afery...Gmyz zawalił i skłamał...nigdzie nie widziałem wywiadów czy pytań do samego dziennikarza, nikt na zalawirowanej konferencji prokuratora wojskowego nie zapytali o szczegóły, nie wypytali o trotyl...Dopiero w programie „Bliżej” można było poznać całą sprawę od tej drugiej strony...Ale kto ogląda o tej późnej porze ten „PiSowski” programik w TVPINFO, oszołomy od mgły...za to 3 razy będzie można zobaczyć jedynie słuszną wersję u Lisa i to na całym świecie poprzez TVPolonia .



Komentarze
Pokaż komentarze (7)